To jest największa tego typu fuzja w historii tego kraju. Każda ze stron transakcji, czyli Lotos, PKN Orlen, Ministerstwo Aktywów Państwowych ma doradców, którzy pomagają przy wycenach, przy ustalaniu, w jaki sposób do tej fuzji powinno dojść, ażeby każdy z interesariuszy był zaadresowany. Nie ma miejsca na niedociągnięcia – mówi Garniewski.

Reklama

Po drodze zmieniła się kwestia samego przejęcia Lotosu. Na początku preferowana była forma gotówkowa, czyli wezwanie. Udało się dojść do porozumienia z większościowym inwestorem, czyli ze Skarbem Państwa – mówił ekspert.