Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczak: Wojsko Polskie przechodzi epokową transformację obrony powietrznej

6 czerwca 2022, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mariusz Błaszczak
<p>Mariusz Błaszczak</p>/PAP Archiwalny
"Systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej są bardzo kosztowne, ale stanowią priorytet" - podkreślił szef MON Mariusz Błaszczak w rozmowie z "Polską Zbrojną", dotyczącą wniosków z rosyjskiej agresji na Ukrainę. Zapewnił, że jest "pokrycie finansowe w planie modernizacji technicznej".

W wywiadzie opublikowanym w poniedziałek w "Polsce Zbrojnej" zwrócono uwagę na prowadzony od pierwszych dni wojny w Ukrainie intensywny ostrzał obiektów wojskowych i cywilnych przez Rosjan i w tym kontekście zapytano Błaszczaka, jakie możemy wyciągnąć wnioski z tego konfliktu w kwestii naziemnej obrony powietrznej.

Ogromna rola dronów

Szef MON ocenił, że "rosyjska agresja na Ukrainę pokazała dobitnie, jak ogromną rolę na współczesnym polu walki odgrywają lotnictwo i systemy bezzałogowe, czyli drony". - dodał.

Szef MON zwrócił też uwagę, że "już w pierwszych dniach inwazji byliśmy świadkami zmasowanego ostrzału lotnisk, stacji radarowych i innych obiektów o dużym znaczeniu dla strony ukraińskiej". - powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że ukraińska armia opierała się na postsowieckich systemach obrony przeciwlotniczej, które "nie były w stanie odeprzeć uderzeń w wystarczającym stopniu, mimo że sama ich obecność uniemożliwiła siłom rosyjskim uzyskanie panowania w powietrzu i przeprowadzanie bezkarnych ataków, wymusiła też operowanie ich lotnictwa na bardzo małych wysokościach".

Epokowa transformacja

- oświadczył.

Pytany, jakie będą inne elementy modernizowanego właśnie systemu obrony powietrznej, minister wskazał na najbardziej znane zakupy przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów średniego zasięgu Patriot w ramach programu "Wisła" oraz zestawów krótkiego zasięgu w programie "Narew".

- powiedział.

Kosztowny priorytet

Dopytywany przez "Polskę Zbrojną", czy baterie i dywizjony z zestawami krótkiego zasięgu będą zarządzane za pomocą amerykańskiego systemu dowodzenia IBCS [Integrated Air and Missile Defense Battle Command System], zamówionego w pierwszej fazie programu "Wisła" wraz z dwiema bateriami systemu Patriot, Błaszczak odparł, że .

- dodał.

Pytany był też, czy jest zagwarantowane finansowanie tych bardzo kosztownych transakcji. - podkreślił Mariusz Błaszczak w rozmowie z "Polską Zbrojną".

Autor: Mieczysław Rudy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj