Dziennik Gazeta Prawana logo

Majątek Morawieckich pod lupą CBA? Jest wniosek Lewicy

24 maja 2022, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Mateusz Morawiecki</p>/Agencja Gazeta
Politycy Lewicy poinformowali o złożeniu wniosku do CBA o przeprowadzenie czynności sprawdzających ws. majątku premiera Mateusza Morawieckiego i jego żony. Chcemy, by CBA sprawdziło czy działania premiera nie wypełniły znamion czynów, które są określone w przepisach karnych - dodali.

W połowie maja w "Gazecie Wyborczej" ukazał się artykuł "Śledztwo +Wyborczej+: działka Morawieckich i grupa trzymająca kamienice BZ WBK" dotyczący sprzedaży nieruchomości przez Bank Zachodni WBK, którego prezesem w latach 2007-2015 był premier Mateusz Morawiecki. Według "GW", sprzedane przez bank nieruchomości w różnych częściach kraju trafiły do osób i firm związanych z biznesmenem Pawłem Marchewką (twórcą firmy z branży gier komputerowych Techland). Jak napisała "GW", Marchewka wyłożył pieniądze na zakup działki we Wrocławiu, którą żona premiera Iwona Morawiecka sprzedała latem 2021 roku. "Gazeta" powołując się na biegłą sądową, twierdzi, że działka sprzedana została wielokrotnie poniżej cen rynkowych.

Autorzy artykułu napisali, że spółka założona przez małżeństwo Marchewków, "a także firmy ich przyjaciół i wspólników" od lat zajmują się skupowaniem nieruchomości należących w przeszłości do banku BZ WBK.

Majątek Morawieckich pod lupą CBA?

Posłowie Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Krzysztof Śmiszek odnosząc się do tych doniesień poinformowali na wtorkowej konferencji prasowej o złożeniu do CBA wniosku o przeprowadzenie czynności sprawdzających w sprawie majątku premiera i jego żony.

 - podkreślił w rozmowie z PAP Śmiszek

Jak dodał, pierwszy to jest artkuł 296 Kodeksu karnego. - powiedział poseł.

Jak dodał, drugi zestaw zarzutów do zbadania, to są zarzuty z przepisów Kodeksu karnego skarbowego. powiedział Śmiszek.

- zaznaczył poseł Lewicy.

W uzasadnieniu wniosku podkreślono, że "według doniesień medialnych, nieruchomości sprzedawane przez Bank Zachodni WBK S.A., którego prezesem w latach 2007-2015 był premier Mateusz Morawiecki, trafiały do osób i podmiotów gospodarczych związanych z przedsiębiorcą Pawłem Marchewką, który miał udzielić pożyczki na zakup działki we Wrocławiu, należącej do żony premiera" "Rzeczona działka miała zostać sprzedana przez Iwonę Morawiecką po wielokrotnie zaniżonej cenie rynkowej, co mogło doprowadzić do znacznego zaniżenia należności publicznoprawnej" - czytamy we wniosku.

Jak dodano, "dziennikarskie śledztwo wykazuje, że krąg osób, który może mieć związki z rodziną Premiera Morawieckiego od lat zajmuje się skupowaniem nieruchomości należących niegdyś do Banku Zachodniego WBK S.A.".

"Biorąc pod uwagę, że ujawnione przez dziennikarzy okoliczności dotyczą osoby, która piastuje jedno z najważniejszych stanowisk w państwie oraz w przeszłości była prezesem liczącego się na rynku banku, zasadnym jest zbadanie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, czy w związku z wyprzedażą nieruchomości należących niegdyś do Banku Zachodniego WBK S.A. nie doszło do popełnienia przestępstwa wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym (art. 296 k.k.) lub przestępstwa karnoskarbowego w związku z możliwym uszczupleniem należności publicznoprawnej" - podkreślono we wniosku.

autor: Edyta Roś

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj