Ast był w radiu TOK FM, czy Sejm zwleka z głosowaniem w sprawie powołania Glapińskiego na kolejną kadencją na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego. - powiedział poseł PiS. Dopytywany był o opinie, że ponowny wybór Glapińskiego może być niezgodny z prawem. - powiedział Ast.
Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w dniach 11 i 12 maja, czyli w najbliższą środę i czwartek. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem obrad, do którego dotarła PAP, Sejm ma przeprowadzić głosowanie ws. powołania prezesa NBP w czwartek po południu, przewidziano 3-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i kół.
Powołanie Glapińskiego nie będzie legalne?
W piątek media, m.in. portal RMF24, podawały, że powołanie Glapińskiego na kolejną kadencję w NBP może być niezgodne z prawem. Ustawa o NBP w artykule 17, punkt 2b mówi: "Członkowie Zarządu NBP są powoływani na okres 6 lat. Przepisy art. 9 ust. 2, art. 13 ust. 3 i ust. 5-7 stosuje się odpowiednio". Przywołany w tym miejscu artykuł 9, ustęp 2 brzmi natomiast: "Kadencja Prezesa NBP wynosi 6 lat. Ta sama osoba nie może być Prezesem NBP dłużej niż przez dwie kolejne kadencje". Z tego wynika, że członkiem zarządu (skoro artykuł 9, ustęp 2 stosuje się jak do Prezesa) można być 2 razy.
Portal RMF24 przypomniał, że w lutym 2016 roku prezydent Andrzej Duda, na wniosek ówczesnego prezesa NBP Marka Belki, powołał Adama Glapińskiego na stanowisko członka zarządu banku, co - zdaniem RMF24 - trzeba uznać za pierwszą kadencję Glapińskiego w zarządzie. Kilka miesięcy później, w czerwcu 2016 r., prezydent powołał Glapińskiego na prezesa banku, co jest drugą kadencją w zarządzie banku.
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot powiedział w piątek PAP, że Kancelaria Prezydenta ma opinie prawne, że ponowne powołanie Glapińskiego jest dopuszczalne i zgodne z prawem. Szef banku centralnego jest powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta RP na 6 lat. Prezydent Andrzej Duda złożył wniosek w styczniu br. Kadencja Glapińskiego upływa w czerwcu tego roku.