Dziennik Gazeta Prawana logo

OSW: Współudział w inwazji Rosji na Ukrainę radykalnie osłabił gospodarkę Białorusi

30 kwietnia 2022, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin
<p>Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin</p>/Shutterstock
"Współudział w rosyjskiej agresji na Ukrainę radykalnie pogorszył sytuację białoruskiej gospodarki. Władze w Mińsku nie zdołają zrekompensować olbrzymich strat finansowych wynikających m.in. z załamania eksportu do UE i utraty ukraińskiego rynku zbytu" - ocenił Kamil Kłysiński z OSW.

Jak wskazał w analizie Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich, w I kwartale br. PKB Białorusi skurczył się o 0,4 proc. – to pierwszy spadek tego wskaźnika od końca 2020 r. - podkreślił.

Obniżenie PKB Białorusi

W ocenie eksperta "współudział w rosyjskiej agresji na Ukrainę, uwarunkowany zależnością polityczną i ścisłym sojuszem wojskowym z Rosją, radykalnie pogorszył sytuację białoruskiej gospodarki". - stwierdził Kłysiński. Dodał, że konserwatywny w ocenach Bank Światowy prognozuje w tym roku obniżenie się białoruskiego PKB o 6,5 proc.. Według niego nie można wykluczyć, że dużo dalej idąca – wskazująca nawet na 15 proc. – ocena agencji S&P będzie bliższa rzeczywistości.

Ekspert zaznaczył, że Mińsk, coraz bardziej izolowany przez Zachód, utracił w ostatnich tygodniach niemal wszystkie najbardziej dochodowe kategorie eksportu zarówno na rynki państw UE, jak i Ukrainy. - wskazał. - ocenił.

Rosja niechętna do pomocy

Jak wskazał, jedynym zewnętrznym źródłem wsparcia może być Rosja, która jest również obciążona dotkliwym reżimem sankcyjnym i przez to niechętnie udziela pomocy w zakresie oczekiwanym przez Mińsk. - ocenił Kłysiński.

Według OSW spadek PKB o 3,3 proc., który odnotowano w marcu br., zakończył trwający od początku 2021 r. trend wzrostowy w białoruskiej gospodarce. Choć wciąż nie opublikowano wyników handlu zagranicznego za I kwartał br., "początek zapaści w eksporcie jest niemal pewny". W skali całego roku kryzys w wymianie towarowej przełoży się na znaczące pogłębienie deficytu handlowego – będzie on zapewne większy nie tylko od ubiegłorocznego, lecz także od znacznie gorszych pod tym względem lat poprzednich, gdy jego wartość wahała się od 2 do 4 mld dol.

Druzgocący pakiet sankcji UE

W opinii eksperta najbardziej druzgocący dla białoruskiego eksportu był unijny pakiet sankcji ekonomicznych nałożonych 2 marca. Restrykcje te objęły najbardziej dochodowe kategorie towarów, których sprzedaż przyczyniła się w 2021 r. wzrost sprzedaży na rynkach unijnych o 74 proc. (do 9,5 mld dol.), co stanowiło czwartą część całości eksportu. "Wartość objętych obostrzeniami produktów szacuje się na co najmniej 5,6 mld dol. (ok. 9 proc. PKB), a łącznie z innymi – zablokowanymi przez wcześniej wprowadzone sankcje – towarami (w tym paliwami) na ok. 70 proc. dotychczasowego eksportu z Białorusi do UE" - podano w analizie OSW.

Według OSW ciosem w eksport był też pakiet unijnych sankcji z 8 kwietnia, w którym znalazł się zakaz dostępu dla białoruskich przewoźników drogowych do terytorium UE, również w celu tranzytu - dodano. W ub. roku, w dużej mierze dzięki dostępowi do rynku UE, transport drogowy wypracował ok. 2 mld dol. zysku, czyli ok. 3 proc. PKB i zarazem 20 proc. dochodów z całego białoruskiego eksportu usług, stanowiącego dotąd istotne i stabilne źródło przychodu.

Z kolei zablokowanie przez Litwę tranzytu białoruskich nawozów przełożyło się na opóźnienia w zawieraniu kontraktów z głównymi importerami: Chinami, Indiami oraz Brazylią (dotychczas pojawiły się jedynie informacje pośrednio wskazujące na podpisanie nowej umowy z Pekinem).

Problemu sektora rafineryjnego

Kłysiński wskazał też na problemy białoruskiego przemysłu rafineryjnego, "który jest kluczowy, obok potasu, dla dochodów z eksportu". Obie rafinerie, znajdujące się w Nowopołocku i Mozyrzu, zredukowały w I kwartale dzienny przerób o połowę (w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego), a ich produkcja trafia wyłącznie na znacznie mniej dochodowy rynek wewnętrzny - wyjaśnił. - dodał.

Ekspert zwrócił uwagę, że poparcie przez Łukaszenkę rosyjskiej agresji doprowadziło do wstrzymania eksportu do drugiego najważniejszego (po Rosji) partnera handlowego Białorusi, czyli Ukrainy – sprzedaż w tym kierunku obejmowała do tej pory ponad 13 proc. handlu zagranicznego. Kluczowe znaczenie miały paliwa, które stanowiły niemal 60 proc. białoruskiego eksportu na ukraiński rynek i były warte w ub.r. 2,9 mld dol." - wyjaśnił.

Dodał, że zaostrzany zachodni reżim sankcyjny jeszcze bardziej osłabił wiarygodność białoruskich władz na międzynarodowych rynkach finansowych. Świadczy o tym m.in. spadek rezerw walutowych, które w lutym i marcu zmalały łącznie o 1 mld dol., do 7,5 mld dol.

Zdaniem OSW, aby przynajmniej częściowo złagodzić skutki nadciągającego kryzysu władze w Mińsku zwróciły się do sojuszniczej Rosji z prośbą o wsparcie gospodarcze. - zauważył Kłysiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj