Dziennik Gazeta Prawana logo

Setki milionów dolarów na blokowanie wpływów Chin na Pacyfiku. Australia dmucha na zimne

26 kwietnia 2022, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chiński kontenerowiec na Pacyfiku
<p>Chiński kontenerowiec na Pacyfiku</p>/Shutterstock
W ramach trwającej w Australii debaty po podpisaniu przez Chiny umowy bezpieczeństwa z Wyspami Salomona opozycja zaproponowała przeznaczenie blisko 380 mln USD na pogłębianie więzi ze strategicznymi państwami Oceanii i ograniczanie wpływów Pekinu w regionie.

Australia powinna upewnić się, że pozostanie dla państw Oceanii pierwszym partnerem – oświadczyli we wtorek politycy największego ugrupowania opozycyjnego. Australijska Partia Pracy (ALP) zaproponowała, by Canberra przez cztery lata przeznaczyła 525 mln miejscowych dolarów (378 mln USD) na pomoc i współpracę z regionem Pacyfiku oraz Timorem Wschodnim.

Plan pomocy

Pomoc miałaby polegać m.in. na szkoleniu personelu wojskowego w krajach Oceanii, tworzeniu przez publiczne media treści specjalnie dla jego mieszkańców oraz lotniczym monitoringu nielegalnych połowów. Pakiet miałby także objąć szereg ułatwień dla pracowników sezonowych z regionu Pacyfiku - informują australijskie media.

Australia tradycyjnie cieszyła się dużymi wpływami w okolicznych wyspiarskich krajach.

Pakt Chin z Wyspami Salomona

O podpisaniu przez Chiny paktu z Wyspami Salomona – liczącym ok. 700 tys. mieszkańców państwem w Oceanii – 19 kwietnia poinformowało chińskie MSZ. Było to zaskoczeniem dla rządu w Canberze. Tekst umowy pozostaje niejawny, ale poinformowano, że zakłada ona m.in. możliwość wysłania przez Pekin sił w celu "pomocy w utrzymaniu porządku społecznego". Podobne, lecz jawne, porozumienie wyspiarski kraj zawarł wcześniej z Australią.

Minister spraw zagranicznych Australii Marise Payne, uznając prawo Wysp Salomona do podejmowania suwerennych decyzji, określiła podpisanie umowy bezpieczeństwa jako "głęboko rozczarowujące".

Pekin poszerza wpływy

Rząd Manaseeha Sogavare zacieśnia więzi z Chinami od 2019 roku, gdy zerwał stosunki dyplomatyczne z Tajwanem.

Kraje Zachodu obawiają się, że obecność na Wyspach Salomona ułatwi Pekinowi poszerzanie swoich wpływów w regionie Azji i Pacyfiku. USA, Australia, Japonia i Nowa Zelandia wspólnie oświadczyły, że umowa stanowi ryzyko dla "wolnego i otwartego Indo-Pacyfiku", a Biały Dom zapowiedział, że przygotuje adekwatną odpowiedź, jeśli Pekin spróbuje zbudować stałą obecność militarną w strategicznym regionie. Chiny podtrzymują, że pakt nie doprowadzi do powstania w Oceanii chińskiej bazy wojskowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj