Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Chiny de facto popierają Rosję, ale się asekurują

2 marca 2022, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin i Xi Jinping
<p>Władimir Putin i Xi Jinping</p>/Shutterstock
"Władze ChRL przyjęły strategię tzw. przyjaznej neutralności wobec Rosji i de facto ją popierają, ale asekurują się, by chronić swoją reputację i nie psuć sobie relacji z UE" – ocenił w rozmowie z PAP ekspert ds. chińskich z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) dr Michał Bogusz.

- – ocenił Bogusz.

Skrzywienie ideologiczne Chin

Według eksperta takie myślenie jest w dużym stopniu podyktowane "skrzywieniem ideologicznym i wiarą w tzw. schyłek Zachodu".

- – dodał Bogusz, współautor raportu pt. "Oś Pekin-Moskwa".

O "wsparciu ChRL dla rosyjskiej agresji na Ukrainę" pisze również analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM) Marcin Przychodniak. "Chińskie poparcie dla Rosji, choć niejednoznaczne, wynika z priorytetu współpracy strategicznej obu państw ukierunkowanej na podważanie interesów Stanów Zjednoczonych i ich partnerów, zarówno w Europie, jak i w Indo-Pacyfiku" – ocenia ekspert.

Przyjaźń Chin i Rosji "nie ma granic"?

Jego zdaniem niejednoznaczność stanowiska Chin ma na celu z jednej strony zasygnalizowanie wsparcia dla Rosji, a z drugiej – uniknięcie ewentualnych amerykańskich i unijnych retorsji, które mogą negatywnie wpłynąć np. na ich relacje handlowe czy dostęp do nowoczesnych technologii. Służą temu sygnały o wsparciu dla negocjacji czy "dialogu obu stron" – wyjaśnia Przychodniak w komentarzu opublikowanym na stronie PISM.

Pekin nie potępił rosyjskiej agresji na Ukrainę i sprzeciwił się nazywaniu jej inwazją. Opowiedział się też przeciwko nakładanym na Rosję sankcjom gospodarczym i poparł żądania Moskwy wobec NATO. Oba kraje deklarowały w lutym w czasie wizyty Putina w Pekinie, że chińsko-rosyjska przyjaźń "nie ma granic".

Komentarze chińskiej dyplomacji na temat wojny Rosji przeciwko Ukrainie były niejednoznaczne. Władze Chin deklarowały poparcie dla "suwerenności i integralności terytorialnej wszystkich państw", jak również "zrozumienie" dla "uzasadnionych obaw o bezpieczeństwo Rosji". Wyrażały również poparcie dla negocjacji pokojowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj