Kierownik wydziału bezpieczeństwa NIK Grzegorz Marczak przedstawił zestawienie zdarzeń, jakie miały miejsce w infrastrukturze urządzeń mobilnych w NIK. ”.
- wyjaśnił.
- mówił radca prezesa NIK. dodał.
mówił dyrektor biura informatyki.
– mówił zewnętrzy ekspert, który postanowił zachować anonimowość, tłumacząc to względami bezpieczeństwa.
Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła w poniedziałek ustalenia dotyczące ataków informatycznych na urządzenia wykorzystywane przez kontrolerów.
Sześć tysięcy ataków systemem Pegasus
Jak podało RMF FM, powołując się na nieoficjalne informacje, wstępne efekty prac zespołu zajmującego się cyberbezpieczeństwem w NIK wykazały, że przeprowadzono ponad sześć tysięcy ataków systemem Pegasus na mobilne urządzenia łączności, należące do pracowników Izby. "Zainfekowanych zostało nawet 500 urządzeń" - podało radio. Według stacji największe natężenie wykrytych działań odnotowano tuż po wyborach prezydenckich w 2020 roku, gdy NIK zapowiedział kontrolę głosowania kopertowego. Drugi szczyt ataków przypadł na jesień zeszłego roku, gdy Izba kończyła prace nad raportem z kontroli Funduszu Sprawiedliwości.
Informacjom RMF FM zaprzeczył rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Nazwał je "insynuacjami inspirowanymi przez Mariana Banasia". – oświadczył. - – dodał.
Sprawę skomentował także sekretarz rządowego Kolegium ds. służb specjalnych, wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. napisał na Twitterze. dodał.
Przypadki nielegalnej inwigilacji bada od połowy stycznia senacka komisja nadzwyczajna, która nie ma uprawnień śledczych. Została powołana po opublikowaniu ustaleń działającej przy Uniwersytecie w Toronto pracowni Citizen Lab. Według Citizen Lab za pomocą izraelskiego oprogramowania Pegasus mieli być śledzeni mec. Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek i senator KO Krzysztof Brejza. Agencja Associated Press poinformowała, że według Citizen Lab mieli być szpiegowani przy użyciu programu Pegasus także lider AgroUnii Michał Kołodziejczak i Tomasz Szwejgiert - współautor książki o szefie resortu spraw wewnętrznych i administracji, byłym szefie CBA Mariuszu Kamińskim.