Kowalczyk pytany w Radiowej Trójce o to, dlaczego z Polskim Ładem "miało być tak pięknie, a nie od razu jest pięknie dla tych wszystkich", odparł:
Kowalczyk: Były trzy miesiące na zapoznanie się
Jak zauważył, był czas na zapoznanie się z nowym system. - powiedział.
Kowalczyk przypomniał, że nowy system przede wszystkim "wzmacnia służbę zdrowia, co jest ważne - stąd właśnie naliczenie, że składka zdrowotna nie jest odliczana od podatku i zawsze wpływa od każdej kwoty płacy, co znacznie wzmacnia dochody służby zdrowia".
Minister: To tak naprawdę 1-2 proc. było tych błędów
Wicepremier przyznał, że zdarzały się pomyłki i właśnie one są nagłośnione. W tym kontekście podał przykład nauczycieli, którzy "najbardziej alarmowali", że dostali mniejsze wynagrodzenie na początku stycznia. - powiedział.
- wskazał.
Jaki nastrój w rządzie w związku z Polskim Ładem?
Pytany, jaki jest nastrój w rządzie w związku z "falstartem" Polskiego Ładu i ewentualne dymisje, odparł: . - mówił.
Dopytywany, czy możliwie są korekty w części podatkowej Polskiego Ładu, Kowalczyk powiedział, że nie spodziewa się ich "w sposób zasadniczy", ponieważ - jak mówił - byłoby to przebudowanie całego systemu.
Polski Ład
Na początku 2022 roku w życie weszła podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadził ten program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz do 120 tys. zł progu dochodowego, po przekroczeniu którego płaci się 32 proc. stawkę podatku. Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie składki zdrowotnej od podatku. Składka ta wynosi 9 proc. i nie obniża podatku.
Na początku stycznia media informowały jednak o szeregu grup zawodowych i społecznych, które po 1 stycznia otrzymały wyraźnie niższe wypłaty (m.in. niektórzy nauczyciele, funkcjonariusze służb mundurowych, emeryci). Przedstawiciele rządu zapowiedzieli szereg zmian, które mają - według nich - naprawić skutki wejścia w życie Polskiego Ładu. W zeszłym tygodniu minister finansów podpisał m.in. rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy.
Według resortu finansów dzięki tym przepisom osoby, które otrzymały mniejszą pensję w styczniu, dostaną jak najszybciej wyrównanie wypłaty pensji. Chodzi - jak wskazano - m.in. o nauczycieli i służby mundurowe. Zaznaczono, że rozporządzenie wprowadza też rozwiązanie, które spowoduje, że nauczyciele akademiccy, których obowiązują inne zasady naliczania kosztów uzyskania przychodów, a zarabiający do 12 800 zł brutto, również otrzymają zwrot nadpłaconych zaliczek.