- powiedziała Ancyparowicz dziennikarzom w kuluarach konferencji naukowej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) pt. "Finanse publiczne jako narzędzie stymulowania gospodarki w dobie pandemii".
Zapytana, czy potrzebna jest podwyżka po 50 pb w styczniu i lutym, czy tylko w styczniu odpowiedziała, że nie jest obecnie w stanie tego określić.
"Powinno być dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej"
- wskazała członek RPP.
Podkreśliła, że chodzi o obserwowanie przede wszystkim dynamiki kredytów konsumpcyjnych.
- stwierdziła Ancyparowicz.
Wcześniej, podczas konferencji powiedziała, że jeśli nastąpią "dalsze rosnące tendencje" w kredytach konsumpcyjnych, trzeba będzie zacieśniać politykę pieniężną.
Jak podała wcześniej Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), portfel kredytów konsumpcyjnych brutto w październiku br. wyniósł 187,2 mld zł, co oznacza wzrost o 0,1% m/m i o 4% r/r.
RPP podwyższyła stopy procentowe po raz pierwszy w październiku, w tym stopę referencyjną do 0,5% z 0,1%. W listopadzie podwyższyła stopę referencyjną do 1,25%, zaś w grudniu - do 1,75%.