Jak wskazał w piątek szef resortu finansów w TVP 1, "polska gospodarka działa dobrze, widać ożywienie". wskazał Kościński.
Zwrócił uwagę, że mimo iż w 2021 r. rząd prognozuje na koniec roku deficyt budżetowy, na koniec października zanotowano nadwyżkę. -wskazał Kościński.
- zaznaczył szef MF.
Jak stwierdził, na koniec tego roku w budżecie "mamy 40 parę mld - żeby mieć deficyt, ale pewnie to będzie dużo, dużo mniej".
Kościński wyjaśnił, że deficyt nie wynika z tego, że "finanse publiczne mają kłopot", ale raczej ma to związek z tworzeniem poduszki finansowej. powiedział. Dodał, że trzeba być przygotowanym na każdą sytuację: albo ratować gospodarkę ponownie, albo ją rozwijać.
Zwrócił uwagę, że KE jeszcze nie nakazuje Polsce konsolidacji fiskalnej w przyszłym roku. powiedział.
Kościński pytany o inflację, która w zeszłym miesiącu sięgnęła w Polsce 7,7 proc., przy średniej unijnej 4,4 proc., powiedział: "To jest kwestia czasu, gdy nasza gospodarka będzie się schładzała i inflacja będzie spadała, a gospodarki w innych krajach będą dalej rosły w obecnym tempie i inflacja będzie tam wyższa".
Minister ocenił, że Polska miała jedną z najpłytszych recesji w całej UE, "więc nasza gospodarka wystrzeliła dość mocno i mamy konsekwencje tego".
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2022 r. wyniesie 5,2 proc., a w 2023 r. 3,3 proc. - wynika z najnowszego raportu OECD. OECD prognozuje średnioroczną inflację CPI w Polsce w 2022 r. na poziomie 6,2 proc., a w 2023 r. 3,5 proc.