Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołownia: Za kaprys Ziobry płacimy milion euro dziennie

28 października 2021, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szymon Hołownia
<p>Szymon Hołownia</p>/Shutterstock
"Za kaprys i szantaż Zbigniewa Ziobry płacimy 1 mln euro dziennie; już dawno trzeba było zlikwidować Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego" - tak o środowym postanowieniu TSUE mówił w czwartek lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej poinformował w środę, że Polska, z uwagi na to, iż nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie.

"Kaprys Ziobry"

Lider Polski 2050, pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia o tę kwestię, stwierdził, że postanowienie to powoduje nową sytuację finansowo-prawną w relacjach z UE.

- - mówił Hołownia.

Zgodził się z postulatem KO, aby natychmiast przygotować i przyjąć projekt ustawy w sprawie likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN.

- - powiedział.

-- dodał.

Zdaniem lidera Polski 2050 brak likwidacji Izby Dyscyplinarnej to efekt szantażu szefa MS, lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, którego posłowie gwarantują Zjednoczonej Prawicy większość sejmową. - - dodał Hołownia.

Kara TSUE

W wydanym w środę postanowieniu TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie, licząc od dnia doręczenia tego postanowienia do dnia zastosowania się do postanowienia z 14 lipca 2021 r., kiedy to Polska została zobowiązana przez TSUE do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Po niespełna dwóch miesiącach od lipcowego postanowienia TSUE, Komisja Europejska zdecydowała 7 września o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji w sprawie środków tymczasowych. KE podała wówczas, że uważa, iż Polska nie podjęła wszystkich środków niezbędnych do pełnego wykonania nakazu Trybunału.

Wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński w sierpniu zapowiedział likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Także premier Mateusz Morawiecki, który w ubiegły wtorek wziął udział w debacie w Parlamencie Europejskim, zapowiedział, że Izba Dyscyplinarna SN zostanie zlikwidowana. Politycy partii rządzącej jako argument za koniecznością likwidacji Izby wskazywali jej nieefektywność i to, że nie spełniła ona zadań, do których została powołana. Prezes PiS po deklaracji likwidacji Izby zapowiedział, że powstaną w jej miejsce nowe mechanizmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj