Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rozmowy ze stroną czeską ws. Turowa toczą się intensywnie"

20 września 2021, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michał Kurtyka (w środku)
<p>Michał Kurtyka</p>/PAP
"Rozmowy ze stroną czeską ws. porozumienia dotyczącego kopalni Turów toczą się bardzo intensywnie i mają bardzo wiele wymiarów - wymiar ekspercki, prawno-traktatowy czy finansowy" -  mówił w Bogatyni ministra klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Kurtyka uczestniczył w spotkaniu z czeskimi samorządowcami, które dotyczyło kopalni Turów oraz współpracy w zakresie ochrony środowiska. Jak mówił, w maju, na początku negocjacji, zadeklarował ministrowi środowiska Czech Richardowi Brabcowi "pełną dyspozycyjność" polskiego zespołu negocjacyjnego.- mówił Kurtyka.

Minister przypomniał, że "zręby" porozumienia zostały ustalone ze stroną czeską 24 maja. Dodał, że szczegóły umowy zostaną podane do publicznej wiadomości po zakończeniu negocjacji.

Minister poinformował też, że wziął udział w spotkaniu z czeskim samorządowcami, które odbyło się pod auspicjami marszałka województwa dolnośląskiego Cezarego Przybylskiego i hetmana Kraju Libereckiego Martina Puty. - - mówił Kurtyka. Dodał, że poniedziałkowe spotkanie z czeskimi samorządowcami miało charakter „symboliczny i przełomowy”.

Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski poinformował, że we wtorek ma zostać podpisany apel polskich i czeskich samorządowców do rządów Polski i Czech o zintensyfikowanie rozmów i osiągnięcie porozumienia ws. kopalni Turów. - - powiedział Przybylski.

Kopalnia i elektrownia Turów należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącej częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. polski minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Turowie węgla brunatnego na kolejne sześć lat, do 2026 r.

Spór o kopalnię Turów

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia. Ich zdaniem rozbudowa polskiej kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca. W maju unijny sąd, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. Decyzję TSUE premier Mateusz Morawiecki określił jako bezprecedensową i sprzeczną z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Polski rząd jednocześnie rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

W poniedziałek Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj