Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe prawo hamuje budowy. O miesiące, o ile nie lata

23 sierpnia 2021, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Via Carpatia będzie dłuższa o nowy odcinek drogi ekspresowej S19
<p>Via Carpatia</p>/GDDKiA
O miesiące, o ile nie lata, opóźni się oddanie do użytku wielu kilometrów dróg. To skutek nowych zasad protestów środowiskowych.

Są już pierwsze skargi – ze strony organizacji ekologicznych – kierowane na podstawie obowiązującej od maja noweli ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. 

Chodzi o trzy inwestycje Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad: odcinki S10 Bydgoszcz – Toruń; S74 Przełom/Mniów – węzeł Kielce Zachód; S19 Choroszcz – Ploski. 

Pierwsza ma połączyć dwie stolice województwa kujawsko-pomorskiego i m.in. odciążyć zatłoczoną DK10 między tymi miastami. Inwestycja na S74 miała skracać drogę z Kielc do autostrady A1, Łodzi czy Rzeszowa. Ostatnia oprotestowana trasa to część Via Carpatia. Miała wspierać rozwój Polski Wschodniej poprzez skomunikowanie terenów inwestycyjnych np. pod centra logistyczne, bazy przeładunkowe itd.

Obowiązujące od trzech miesięcy prawo daje organizacjom ekologicznym większe możliwości interwencji w przypadku inwestycji o znaczącym wpływie na środowisko. 

Takie skargi, jak zauważa wiceprezes BCC Łukasz Bernatowicz, oznaczają opóźnienia liczone w miesiącach, a nawet latach. Jest to o tyle istotne, że – jak mówi Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa – przed nami największa w historii kumulacja robót budowlanych: do inwestycji mieszkaniowych dołączą duże inwestycje drogowe, kolejowe i energetyczne. W tym te przewidziane w Polskim Ładzie. 

Nowe prawo to skutek tzw. uzasadnionej opinii Komisji Europejskiej z marca 2019 r. Bernatowicz przyznaje, że nie mieliśmy innego wyjścia, niż ją wdrożyć. Jak jednak zauważa Piotr Palutkiewicz, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, Niemcy respektując to samo prawo UE, zachowały sprawny system wydawania decyzji dotyczących dużych przedsięwzięć. A to – zdaniem Palutkiewicza – dowodzi, że również w Polsce jest przestrzeń do upraszczania procedur administracyjnych.

CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj