Dziennik Gazeta Prawana logo

Inflacja już 5 proc. Ostatni raz taki wynik był 10 lat temu. KOMENTARZ Morawieckiego

30 lipca 2021, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Warszawie
<p>Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Warszawie</p>/PAP
Inflacja znów przyspiesza we wszystkich kategoriach: paliwach, żywności i inflacji bazowej - oceniają ekonomiści banku ING w komentarzu do piątkowego szybkiego szacunku GUS, zgodnie z którym inflacja CPI w lipcu przyspieszyła do 5 proc. z 4,4 proc. w czerwcu. Z taką inflacją ostatni raz mieliśmy do czynienia w 2011 roku. 

Jak podał w piątek GUS, wyższy CPI w ujęciu rocznym to skutek wzrostu rocznej inflacji we wszystkich kategoriach. ING przypomina, że w ujęciu rocznym ceny paliw wzrosły o 30 proc., a żywności - o 3,1 proc. Ceny nośników energii rosły w tempie 5,3 proc., wobec 4,4 proc. w czerwcu.

Według szacunków ING, w lipcu inflacja bazowa liczona w ujęciu miesiąc do miesiąca przyspieszyła do 0,4 proc. z 0 proc. w czerwcu. Bank ocenia, że kolejne miesiące przyniosą utrzymanie podwyższonej inflacji bazowej. ING od przełomu 2021 i 2022 r. spodziewa się uruchomienia większej presji popytowej. Jej przyczyny to ożywienie gospodarcze po pandemii oraz od 2022 r. podwójny impuls fiskalny - z Programu Odbudowy i tzw. Polskiego Ładu. ING zakłada, że w 2022 r. pojawią się nowe wydatki socjalne.

Inflacja przez wiele kwartałów

Nasze długoterminowe prognozy inflacji pokazują, że podwyższona inflacja bazowa utrzyma się przez wiele kwartałów - napisali analitycy banku.

Ich zdaniem RPP z decyzjami o zmianie parametrów polityki pieniężnej będzie czekać na ocenę skutków gospodarczych czwartej fali koronawirusa i finalną wersję propozycji ustaw podatkowych Polskiego Ładu. Jednak, według ING, tak wysoki odczyt inflacji w lipcu wspiera scenariusz zakładający podwyżkę stóp przed końcem roku. 

Morawiecki: Inflację należy zestawiać ze wzrostem wynagrodzeń

Premier Mateusz Morawiecki odpowiadając podczas piątkowej konferencji na pytanie o to, czy inflacja będzie dalej rosła, wskazał, że jest to kwestia, która niepokoi zarówno rząd, jak i Radę Polityki Pieniężnej.  - powiedział.

Morawiecki przytoczył dane z dwóch okresów. Według premiera w 2021 r. "kiedy inflacja oscyluje powyżej 4 proc. i jest niepokojąca, wynagrodzenia wzrosły o 9,1 proc.", a w 2012 r. "kiedy inflacja wynosiła 2,8 proc., wzrost wynagrodzeń notowany był na poziomie 2,7 proc.".

Zdaniem Morawieckiego inflacja jest kwestią, którą należy odnosić do wzrostu wynagrodzeń.  - powiedział szef rządu.

Jak podkreślił premier, pomimo przyrostu inflacji obecnie Polacy mogą nabyć więcej artykułów.

- dodał szef rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj