Dziennik Gazeta Prawana logo

"Samowolka finansowa" kontra "skok cywilizacyjny", czyli o pieniądzach w Sejmie

7 lipca 2021, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piotr Patkowski
<p>Wiceminister finansów Piotr Patkowski na sali obrad Sejmu</p>/PAP
Posłowie opozycji zapowiedzieli w Sejmie, że nie poprą projektu noweli ustawy o finansach publicznych. Ich zdaniem ta ustawa to "samowolka finansowa". Projektu broni PiS i Ministerstwo Finansów podkreślając, że przyczyni się do "zwiększenia efektywności zarządzania finansami publicznymi".

W Sejmie odbyło się drugie czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. W jego trakcie posłowie opozycji zgłosili wniosek o odrzucenie projektu. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że poprze nowe przepisy. O losie projektu zdecyduje Sejm podczas głosowania.

Jak podkreślał Stanisław Bukowiec (PiS) podczas obrad Sejmu, rozszerzenie zakresu stabilizującej reguły wydatkowej stanowi jedno ze zobowiązań zawartych w Krajowym Planie Odbudowy.  - stwierdził. Przyznał, że projektowane przepisy nie będą miały bezpośredniego wpływu na całość życia społeczno-gospodarczego w Polsce, ale niewprowadzenie proponowanych zmian "uniemożliwiłoby wsparcie gospodarki dodatkowymi środkami w 2022 r.".  - zapowiedział Bukowiec.

"To samowolka finansowa"

Przeciwnego zdania jest Izabela Leszczyna (KO). Jak mówiła podczas środowych obrad, projekt ustawy, "którą dzisiaj rząd zmienia w Sejmie nie powinien nazywać się +o zmianie ustawy o finansach publicznych+, on powinien nazywać się +po nas choćby potop+".  - przekonywała. Jej zdaniem istotę zmian proponowanych przez ministra finansów można określić: "zadłużymy się po uszy, a potem jakoś to będzie".  - przekonywała. W imieniu Koalicji Obywatelskiej złożyła wniosek "o odrzucenie tej szkodliwej dla obywateli ustawy".

Również Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050) opowiedziała się przeciw projektowi. Podkreśliła, że jej ugrupowanie "nie przyłoży ręki do dalszego psucia finansów publicznych". Złożyła wniosek o odrzucenie projektu w drugim czytaniu.

MF broni ustawy

Nowych rozwiązań bronił wiceminister finansów Piotr Patkowski. Zwrócił uwagę, że ustawa nie zawiesza reguły wydatkowej, a "wydłuża ścieżkę powrotu zgodnie z tym, co rekomenduje Komisja Europejska". - podkreślił. Zaprzeczył, jakoby procedowana ustawa oznaczała zadłużanie przyszłych pokoleń.  - mówił. Zaznaczył, że korzysta ona z doświadczeń państw europejskich z poprzedniego kryzysu, dzięki którym "wyszły z niego najlepiej".

Sejm będzie głosować nad wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy bez odsyłania go do komisji.

Celem projektu nowelizacji ustawy o finansach publicznych jest opóźnienie terminu powrotu do pełnego stosowania stabilizującej reguły wydatkowej. Jak wynika z uzasadnienia do projektu, obecne brzmienie ustawy o finansach publicznych oraz prognozy makroekonomiczne warunkują powrót do stosowania stabilizującej reguły wydatkowej (SRW) zgodnie z pierwotną formułą "z art. 112aa ustawy o finansach publicznych" w drugim roku budżetowym od zawieszenia, czyli w 2022 r. Według uzasadnienia, „mając na uwadze przebieg pandemii i jej wpływ na gospodarkę, ograniczenie przyrostu wydatków wynikające ze stosowania pierwotnej formuły SRW już w przyszłym roku jest przedwczesne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj