PiS chce przeciąć kontrowersje wokół partyjnej uchwały antysitwowej, którą partia przyjęła na weekendowym kongresie. Uchwała zabrania bliskiej rodzinie posłów i senatorów PiS zasiadania w radach nadzorczych oraz zatrudniania w spółkach Skarbu Państwa. Uchwała jest krytykowana nie tylko za swoją treść (choćby wprowadzenie wyjątków ze względu na „nadzwyczajną sytuację życiową”), ale sam fakt, że jest to dokument wewnętrzny partii, a więc siłą rzeczy odnoszący się jedynie do PiS i jego działaczy. Nie wszędzie budzi to zadowolenie.
Reklama
Pytanie, czy uchwała kongresu dotyczy też wszystkich członków rządu i szefów centralnych organów administracji rządowej? – zastanawia się polityk partii rządzącej.