Wczoraj ministrowie spraw europejskich na posiedzeniu w Luksemburgu przeprowadzili czwarte wysłuchanie Polski w ramach procedury przewidzianej art. 7 europejskiego traktatu. Po dłuższej przerwie na tapetę wzięte zostały także Węgry. Oburzenie w wielu krajach wywołały zmiany w węgierskim prawie wobec pedofilów, które zakazuje "promowania homoseksualizmu" wśród dzieci. Kraje Beneluksu zainicjowały deklarację wzywającą Komisję Europejską do działania, w tym do zbadania możliwości pozwania Węgier do Trybunału Sprawiedliwości UE. Do zamknięcia tego numeru nie była znana ostateczna liczba, ale poprzeć deklarację miało ponad 10 innych krajów.
Reklama
Chociaż art. 7 przewiduje dotkliwe sankcje łącznie z możliwością odebrania prawa głosu krajowi członkowskiemu, to wobec Polski procedura uruchomiona pod koniec 2017 r. zatrzymała się na etapie...

CZYTAJ WIĘCEJ W ŚRODOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>