Sasin w środę uczestniczył w podpisaniu listów intencyjnych między Giełdą Papierów Wartościowych (GPW) w Warszawie, Ministerstwem Klimatu i Środowiska (MKiŚ) a Krajową Administracją Skarbową (KAS). Instytucje mają współpracować przy budowie Polskiego Cyfrowego Operatora Logistycznego (PCOL).

Reklama

GPW i MKiŚ w komunikacie podały, że polski rynek Transportu Spedycji i Logistyki jest wart rocznie około 140 mld zł. Wartość marż, które mogłyby zostać wytransferowane z Polski, przy obecnej ich wysokości często na poziomie 20-30 proc., może sięgać nawet kilkudziesięciu miliardów złotych. Podkreślono, że zbierane dane, takie jak lokalizacja floty przewoźników czy wieziony towar "to nieoceniony zasób wiedzy, który powinien być chroniony i pozostać w Polsce".

Jak dodano, PCOL w perspektywie 5 lat może zdobyć pozycję jednego z dominujących podmiotów wśród operatorów logistycznych.

Platforma

Tworzymy platformę, która ma olbrzymie uzasadnienie ekonomiczne, z usługami komercyjnymi i z usługami administracji państwowej oraz chronimy naszą planetę - powiedział prezes GPW i współautor koncepcji PCOL Marek Dietl.

Wicepremier Sasin podkreślił podczas ceremonii podpisania listów intencyjnych, że gospodarka, która została poszkodowana przez pandemię, potrzebuje "nowego impulsu, nowej nadziei na przyszłość". Zwrócił uwagę, że to spółki Skarbu Państwa, jako największe podmioty gospodarcze działające na polskim rynku, mogą stać się kołem zamachowym wzrostu gospodarczego, aby to jednak nastąpiło potrzebna jest współpraca podmiotów gospodarczych między sobą, współpraca z administracją państwową, ale również z sektorem prywatnym.

Ważnym elementem tej współpracy jest tworzenie platform dla tej współpracy i stworzenia takiej platformy podjęła się Giełda Papierów Wartościowych - podkreślił. Jak mówił, wymiana informacji między podmiotami działającymi na rynku jest niezbędnym elementem do tego, by gospodarka mogła dobrze funkcjonować.

Te działania, które GPW podjęła, to jest również odpowiedź na działania podmiotów zagranicznych, które tego typu rozwiązania, funkcjonujące już w innych krajach europejskich, chciały implementować na rynek polski. Można powiedzieć, że te działania GPW ubiegła, wychodząc z inicjatywą stworzenia Polskiego Cyfrowego Operatora Logistycznego - powiedział. Zaznaczył, że inicjatywa jest wstępem, by również inne podmioty gospodarcze, a także te reprezentujące administrację państwową stawały się partnerami i dały impuls rozwojowy dla całej gospodarki.

Dzięki informacjom z PCOL, KAS będzie mogła m.in. weryfikować, czy do elektronicznego listu przewozowego została wystawiona faktura. PCOL będzie mógł dostarczać informację na temat zlecającego i odbierającego transport oraz stron rozliczenia usługi transportu. To pomoże uszczelnić system podatkowy, będzie też dużym uproszczeniem obiegu dokumentów dla użytkowników platformy PCOL.

Jednym z celów Krajowej Administracji Skarbowej jest dostarczanie coraz to nowych usług elektronicznych naszym klientom. I projekt PCOL zdecydowanie idzie w tym kierunku, więc wpisuje się świetnie w strategię działania Krajowej Administracji Skarbowej i kierunki naszego działania i rozwoju na lata 2021-2024 - powiedziała wiceminister finansów, szefowa KAS Magdalena Rzeczkowska.

W ramach planowanej współpracy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska zarządzającym Bazą Danych Odpadowych, przewiduje się, że dane przekazywane z PCOL będą mogły być wykorzystane do uszczelniania systemu kontroli transportu i transgranicznego przemieszania odpadów. - W przypadku pojazdów z zarejestrowanym rodzajem ładunków (odpady, materiały niebezpieczne i mogące mieć negatywny wpływ na środowisko) – Polski Cyfrowy Operator Logistyczny będzie mógł udostępniać dane dotyczące pozycji, na przykład takich jak miejsca przekroczenia granicy czy miejsca docelowego rozładunku - co może pomóc w wykrywaniu nielegalnych transportów i składowisk odpadów - wyjaśniono w komunikacie.

Szef resortu klimatu i środowiska Michał Kurtyka zapewnił, że dzięki powołaniu tego operatora, ministerstwo będzie prowadziło działania, które ograniczą przestępstwa środowiskowe. Zapowiedział też kary za takie przestępstwa.

Będziemy tworzyć taki kompleksowy system, który (...) ma wydobyć pełen potencjał z polskich podmiotów, z polskiego rynku, z polskiego przywództwa w zakresie transportu również w całej Europie, ale również przyczynić się do ograniczenia tych zjawisk negatywnych, które są przedmiotem szczególnej troski ministra klimatu i środowiska, czyli nielegalnego transportu transgranicznego odpadów - powiedział Kurtyka.