Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro: Nie ma darmowych obiadów. Nie wierzmy w bajki

4 maja 2021, 21:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elżbieta Witek i Zbigniew Ziobro
<p>Marszałek Sejmu Elżbieta Witek i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro</p>/PAP
"Nie ma darmowych obiadów. Unia Europejska nic nam za darmo nie daje" - powiedział po głosowaniu nad ustawą wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.

- podkreślał szef SP.

Dodał, że "słyszymy dużo o bezzwrotnej dotacji", ale "ona jest tak samo bezzwrotna, jak demokracja ludowa była demokratyczna".

Podczas wtorkowego dodatkowego posiedzenia Sejm przyjął ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Za opowiedziało się 290 posłów, przeciw było 33, a 133 wstrzymało się od głosu.

Ziobro niedopuszczony do głosu

Po głosowaniu Zbigniew Ziobro pytany był, czy nie czuje się upokorzony tym, że nie został dopuszczony do głosu w Sejmie przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek oraz wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego.

- odpowiedział Ziobro.

 - stwierdził Ziobro.

Kto za? Kto przeciw?

Z sejmowego zestawienia wynika, że spośród 231 posłów klubu PiS biorących udział w głosowaniu - 211 opowiedziało się za ratyfikacją. Wśród nich znalazł się należący do Solidarnej Polski Marcin Warchoł, który kandyduje na prezydenta Rzeszowa.

Przeciwnych było 20 posłów klubu, w tym 17 posłów reprezentujących Solidarną Polskę (należąca do SP Kurowska Maria nie wzięła udziału w głosowaniu), która od samego początku zapowiadała, że będzie przeciwna.

Szef SP, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przed głosowaniem wskazywał, że jego ugrupowanie jest przeciwko wszelkim decyzjom, które niosą za sobą zagrożenie i ryzyko dla Polski przenoszenia kompetencji państwa polskiego na rzecz Brukseli, na rzecz Komisji Europejskiej czy Parlamentu Europejskiego.

Ponadto przeciwnych było troje posłów należących do PiS: Małgorzata Janowska, Anna Siarkowska, Sławomir Zawiślak.

Ratyfikacja decyzji Rady Europejskiej z grudnia ub. roku o zasobach własnych przez wszystkie kraje członkowskie jest konieczna do uruchomienia Funduszu Odbudowy, z którego Polska ma otrzymać ok. 58 mld euro. Polska z unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł w ciągu kilku lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj