Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kadafi" oskarżony o planowanie porwania biznesmena. Chciał okup w kryptowalucie

13 kwietnia 2021, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kajdanki
<p>Kajdanki</p>/ShutterStock
Tomasz B., ps. Kadafi i trzy inne osoby odpowiedzą przed Sądem Okręgowym w Krakowie za planowanie uprowadzenia małopolskiego przedsiębiorcy, od którego chcieli wymusić okup w kryptowalucie. Do porwania miało dojść w 2019 roku. Plany przestępców udaremniły działania Centralnego Biura Śledczego Policji.

Okup w formie kryptowaluty bitcoin

Na początku kwietnia prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do Sądu Okręgowego w Krakowie akt oskarżenia przeciwko czterem mężczyznom oskarżonym o planowanie uprowadzenia przedsiębiorcy w celu wymuszenia okupu. Zakładnik miał zrobić przestępcom przelewy kryptowaluty bitcoin.

Oskarżono ich także o nielegalne posiadanie broni palnej i posługiwanie się podrobionymi dokumentami tożsamości.

Postępowanie w 2019 zainicjowali policjanci Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji w Katowicach, którzy ustalili, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej mogą przygotowywać się do uprowadzenia majętnego mieszkańca Małopolski. Policja ustaliła, że organizatorem przestępstwa jest Tomasz B. znany w świecie przestępczym jako "Kadafi".

Był on skazany wcześniej za kierowanie największą na terenie województwa kujawsko-pomorskiego zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, za co był poszukiwany listem gończym do odbycia kary 14 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Prokuratura: Ich działania były bardzo zaawansowane

– podała Prokuratura Krajowa.

"Kadafi" i jego wspólnik Dariusz L., także poszukiwany do odbycia kary 14 lat więzienia, zostali zatrzymani przez CBŚP i antyterrorystów w październiku 2019 roku, gdy wychodzili z siłowni. Wówczas zatrzymano także pozostałych oskarżonych.

Dział Prasowy PK przekazał, że w domu jednorodzinnym na terenie Małopolski, w którym ukrywali się oskarżeni, znaleziono: noże, siekiery, broń palną i amunicję, paralizator, kominiarki, zagłuszarki sygnału GPS, radiostację i zestawy słuchawkowe, kamery służące do podglądu w trybie on-line, silikonowe maski przypominające twarz, a także wąsy, peruki, taśmy klejące, mapy Krakowa i Tarnowa, noktowizor oraz lornetkę.

Czyny zarzucone oskarżonym zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności. Wobec wszystkich oskarżonych od momentu ich zatrzymania stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj