Dziennik Gazeta Prawana logo

Postpandemiczne powikłania. Z każdym kryzysem państwo traci kontrolę

13 marca 2021, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
koronawirus gospodarka
<p>koronawirus gospodarka</p>/shutterstock
Tak jak w latach 90. musieliśmy radzić sobie bez państwa, które dopiero co budowało swój potencjał, tak po kryzysie może nam przyjść funkcjonować w rzeczywistości, w której straci ono monopol na regulowanie ładu społecznego

Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 dotknął wiele dziedzin życia. Choć minął dopiero rok od pojawienia się koronawirusa, można już stawiać hipotezy dotyczące długofalowych skutków globalnej zarazy. Jednym z najciekawszych obszarów, w których widać efekty pandemii, jest państwo. Trzeba przypomnieć w tym kontekście, że od lat 80. XX w. znalazło się ono w odwrocie, a symboliczne wahadło wychyliło się w stronę rynku. Proces ten wpłynął na osłabienie kluczowej dla istnienia nowożytnego państwa suwerenności władzy politycznej. Podobnie zresztą jak ekspansja globalnych korporacji technologicznych, dysponujących już władzą nie tylko ekonomiczną, lecz także informacyjną. W efekcie państwo w coraz większym stopniu staje się obszarem kolonizacji ze strony świata technologii i finansów.

Kryzys 2008 r. był momentem, w którym masy obywateli dotkniętych skutkami recesji oczekiwały, że państwo powróci, aby zapewnić lepszą ochronę ich interesów. Nie spełniło ono jednak pokładanych w nim nadziei. Zamiast po stronie obywateli stanęło po stronie instytucji finansowych. Gigantyczne bailouty czy uelastycznienie rynku pracy potwierdziły jedynie prymat rynkowej zasady efektywności nad zasadami sprawiedliwości i równości, które stanowią normatywny rdzeń logiki działania państwa. Rządy nie skorzystały z okazji, aby przesunąć wahadło w swoją stronę. Miało to daleko idące konsekwencje. Eksplozja ruchów populistycznych w epoce postkryzysowej była najlepszym dowodem na to, że dotychczasowe elity polityczne straciły społeczną legitymizację. Nie można zapominać, że wygrana Zjednoczonej Prawicy w 2015 r. dokonała się właśnie pod hasłem odebrania władzy "starym" elitom.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj