Treść dokumentu przekazała mediom dyrektor Pomorskiej Izby Rzemieślniczej MSP w Gdańsku Małgorzata Wokacz-Zaborowska.

Reklama

Pomorze najbardziej poszkodowane?

Zdaniem pomorskich pracodawców o tym, że Pomorze stanie jednym z najbardziej poszkodowanych regionów w Polsce podczas podziału pieniędzy unijnych w kolejnej perspektywie finansowej na lata 2021-2027, świadczy przeliczenie środków na mieszkańca.

"Po wstępnym wyliczeniu dla naszego regionu wyniesie 482 euro w porównaniu do 810 euro w latach 2014-2020. Należy dodatkowo zwrócić uwagę, iż województwo pomorskie, z przyczyn obiektywnych, jest wyłączone z możliwości wsparcia z programu obejmującego Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, który jest adresowany do regionów obciążonych tradycyjnym przemysłem wydobywczym i energetycznym" - głosi dokument.

Pomorscy pracodawcy należący do SPP oczekują, że zostanie to "zrekompensowane np. środkami funduszy strukturalnych przyznanymi na realizację programów regionalnych". "Należy podkreślić, że negatywne konsekwencje tego stanu rzeczy spadną nie tylko na wszystkich mieszkańców pomorskich miast i gmin, ale również na przedsiębiorców, organizacje pozarządowe i wszelkie podmioty funkcjonujące w przestrzeni naszego regionu" - oceniono.

"Z przykrością należy również podkreślić, iż w projekcie Umowy Partnerstwa nie zdecydowano się na dalsze pogłębianie zasady subsydiarności, partnerstwa i wielopoziomowego zarządzania. W efekcie wciąż ponad 60 proc. środków będzie zarządzanych na poziomie krajowym" - podkreślili autorzy oświadczenia.

Oczekiwania wobec MFiPR

Pomorscy pracodawcy oczekują od Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej pilnego podjęcia publicznej debaty na temat kryteriów i algorytmu podziału alokacji na kontynuację regionalnych programów operacyjnych.

"Określenia przejrzystych zasad i kryteriów podziału dodatkowych środków, które mają być rozdysponowane między programy regionalne w ramach negocjacji kontraktów programowych oraz przeprowadzenia transparentnej i partnerskiej debaty przy udziale w szczególności samorządów województw, nad zasadami i kryteriami podziału alokacji w ramach projektu Umowy Partnerstwa, w szczególności relacji pomiędzy środkami UE image zarządzanymi na poziomie krajowym i regionalnym" - zaapelowano.

Tydzień temu wiceminister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak poinformowała, że w nowej perspektywie unijnej w latach 2021-2027 województwo pomorskie może liczyć na co najmniej 1,13 mld euro. Zaznaczyła jednak, że to nie wszystkie środki unijne, o jakie może starać się Pomorskie. "Może jeszcze liczyć na środki w ramach tzw. rezerwy regionalnej, w której mamy w budżecie 7,1 mld euro" - podała.

SPP tworzy kilkanaście organizacji, m.in.: Pomorska Izba Rzemieślnicza Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Pracodawcy Pomorza, Loża Gdańska Business Centre Club, Pomorski Związek Pracodawców Lewiatan, Gdański Klub Biznesu, Regionalna Izba Gospodarcza Pomorza oraz Kaszubski Związek Pracodawców.