HRE w piątkowym komunikacie przypomina, że styczeń zazwyczaj "nie sprzyja rozpoczynaniu nowych inwestycji przez deweloperów". Spowodowane jest to m.in. niesprzyjającą aurą pogodową i powolnym budzeniem się rynku po przerwie świąteczno-noworocznej. W rezultacie styczeń najczęściej bywa miesiącem o najmniejszej liczbie startujących projektów budowlanych.
Najlepszy styczeń w historii
- zauważa cytowany w komentarzu główny analityk HRE Investments Bartosz Turek.
Jak wskazuje, pierwszy miesiąc bieżącego roku był "pod względem liczby rozpoczynanych przez deweloperów inwestycji najlepszym styczniem w historii". "Udało się to pomimo faktu, że w styczniu br. było tylko 19 dni pracujących, a rok wcześniej było ich 21" - podkreślił.
Zaległości do nadrobienia
Zdaniem analityka deweloperzy mają ciągle spore zaległości do nadrobienia.
- tłumaczy.
Jak zauważa, Polacy wrócili również do biur sprzedaży deweloperów, wymuszając tym samym odświeżanie i poszerzanie oferty. Początek roku przyniósł też duże zainteresowanie rynkiem mieszkaniowym, na co wskazują dane jednej z wyszukiwarek internetowych.
- tłumaczy Turek.
Jak podało HRE, liczba mieszkań oddanych do użytkowania była w styczniu o prawie 13 proc. niższa niż rok wcześniej.
- napisano.
Jeśli chodzi o dane na temat dokonań osób fizycznych (inwestorów indywidualnych), te ze stycznia pokazują wzrost liczby wydawanych pozwoleń na budowę (o 21 proc.); spadała natomiast liczba rozpoczynanych budów (o 12,6 proc.).