Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka o polski rynek 5G wkracza w decydującą fazę. "Decydenci bez potrzeby komplikują przepisy"

2 lutego 2021, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maszty 5G
<p>Maszty 5G</p>/ShutterStock
Projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa przez niektórych jest określany mianem skandalicznego, gdyż w ich ocenie ma służyć wykluczeniu jednego z podmiotów – chińskiego Huaweia. Ale są też tacy, którzy przygotowanych rozwiązań bronią, wskazując, że najwyższy czas poważnie podejść do tej kwestii. Takie głosy wybrzmiały podczas debaty zorganizowanej przez DGP.

Czy w projekcie ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa chodzi o stworzenie ram prawnych dla cyberbezpieczeństwa w Polsce, czy o wykluczenie jednego podmiotu z naszego rynku?

Jarosław Tworóg, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji:

Ustawa jest potrzebna, bez dwóch zdań. Ale nie musi być tak skomplikowana, jak się planuje. I nie musi zawierać wielu rozwiązań, które się w niej mają znaleźć. To, co zostało przygotowane, na pewno nie przysłuży się niczemu dobremu

Mogę powiedzieć, o co powinno chodzić. Bo o co chodzi politykom – naprawdę nie wiem.

Istotą problemu jest to, że w ciągu ostatnich 20 lat nastąpiła tak daleko idąca cyfryzacja, że dostęp do danych stał się podstawą funkcjonowania. Także pozyskiwanie danych nienależących do nas stało się źródłem określonych korzyści. I stoimy przed wyzwaniem, jak uczynić, by nie dopuszczać do zjawiska, że ktoś wchodzi w posiadanie informacji dla niego nieprzeznaczonych. Ponadto łamanie zabezpieczeń informatycznych prowadzi do dysfunkcyjności systemów. Jest również trzeci aspekt, dla mnie szczególnie ważny – budowa w przestrzeni biznesowej czegoś, co powinno się określać mianem suwerenności cyfrowej. Chodzi o to, by podmioty, których funkcjonowanie zależy od kontroli nad własnymi danymi, miały taką możliwość. Ustawa powinna zapewnić warunki prawne, by można było swoje dane chronić. Jest ona potrzebna, bez dwóch zdań. Ale nie musi być tak skomplikowana, jak się planuje. I nie musi zawierać wielu rozwiązań, które się w niej mają znaleźć. Tak więc widzę potrzebę uchwalenia ustawy, ale to, co zostało przygotowane, na pewno nie przysłuży się niczemu dobremu.

Łukasz Bazański, radca prawny, partner w kancelarii itB Legal Bazański, Grabiec:

Pamiętajmy o tym, że ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa już obowiązuje od 2018 r. Teraz przygotowana została nowelizacja, która jest niesłychanie rozbudowana. Co więcej, w pierwszym projekcie nowelizacji było znacznie mniej proponowanych przepisów niż jest teraz. Mam wrażenie, że decydenci mnożą bez potrzeby i nadmiernie komplikują przepisy. Tymczasem potrzebne byłyby uproszczenia. Cała procedura konsultacji sprawia wrażenie dość fasadowej. Organizacje biznesu, eksperci oceniają bowiem jedne rozwiązania, a w poprawionym projekcie pojawiają się zupełnie nowe regulacje, w ogóle niezwiązane ze zgłoszonymi uwagami.

Karol Skupień, prezes Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej:

Błędne jest założenie, że urządzenia produkowane w państwach członkowskich Unii Europejskiej są bezpieczniejsze od tych produkowanych poza Unią. Powiedzmy sobie wprost: w Europie niemalże nie ma producentów produkujących profesjonalny sprzęt telekomunikacyjny wysokiej klasy

Jeśli ustawa zostanie uchwalona w takiej postaci, jak to obecnie jest proponowane – sytuacja zmieni się na o wiele gorszą dla niemal wszystkich zainteresowanych osób. Jako izba widzimy, że błędne są nie tylko poszczególne przepisy, co błędne są w ogóle założenia reformy. Całkowicie chybionym założeniem jest, aby jakaś centralna komisja decydowała o losach operatorów telekomunikacyjnych.

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj