Dziennik Gazeta Prawana logo

Niektórzy przedsiębiorcy na Podhalu otwierają swoje biznesy. "To będzie efekt kuli śniegowej"

16 stycznia 2021, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zakopane, Krupówki
<p>Zakopane, Krupówki</p>/ShutterStock
Niektórzy przedsiębiorcy z Podhala decydują się na otwarcie swoich biznesów. Inni zapowiadają, że uruchomią działalność bez względu na obostrzenia. To będzie efekt kuli śniegowej - zapowiada w rozmowie z PAP prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej Agata Wojtowicz.

W sobotę w południe otworzyła się jedna ze znanych restauracji w Bukowinie Tatrzańskiej. Podobny ruch zapowiedzieli także inni restauratorzy z Podhala. Wielu kwaterodawców także zdecydowało się na otwarcie swoich pokoi dla turystów.

Otwarcie biznesów zapowiadała między innymi inicjatywa Góralskie Veto, ale także inne ruchy, które nie godzą się na zatrzymanie gospodarki.

 - powiedziała PAP Wojtowicz.

"Gdyby ludzie mieli za co przetrwać to takie pomysły by się nie rodziły"

Dodała, że frustrację społeczeństwa potęguje fakt, że obostrzenia nie są racjonalnie tłumaczone, a przedsiębiorcy są już na granicy swoich możliwości.  - zakończyła.

Tymoteusz Mróz z Lokalnej Organizacji Turystycznej „Made in Zakopane” przekonywał w rozmowie z PAP, że wielu przedsiębiorców już otworzyło swoje biznesy, a jeszcze więcej planuję je otworzyć.

– powiedział.

Według niego, przez cały czas trwania obostrzeń kwitnie szara strefa wynajmu pokoi, szczególnie apartamentów, gdzie nie jest prowadzona w ogóle działalność gospodarcza.

Menager otwartej w sobotę restauracja „Schronisko smaków” w Bukowinie Tatrzańskiej stwierdził, że lokal działa legalnie, bo rządowe ograniczenia są działaniami niekonstytucyjnymi.

– powiedział menager restauracji Kamil Sakałus i dodał: „Chcemy zarabiać, nie chcemy prosić państwa o pieniądze, czy o cokolwiek innego. Rząd nie ma swoich pieniędzy. Wszystkie pieniądze rządu pochodzą z podatków obywateli”.

"W ramach tarczy branżowej za grudzień i styczeń planujemy przekazać kolejne 7 mld zł"

Zaznaczył on, że według jego wiedzy na Podhalu zostanie otwartych w najbliższym czasie około 80 lokali gastronomicznych. W poniedziałek ma pod Tatrami nastąpić masowe otwieranie restauracji.

Wicepremier, szef MRPiT Jarosław Gowin odpowiadając w piątek na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej poświęconej pomocy dla przedsiębiorców był pytany o to, czy będą kary dla przedsiębiorców, którzy mimo restrykcji otworzą od działalność. Ocenił, że "najdotkliwszą karą dla firm łamiących przepisy będzie wyłączenie z Tarczy Branżowej i Tarczy Finansowej".

Przypomniał, że w zależności od wielkości firm, na przedsiębiorców czeka 35 mld zł.  - podkreślił.

Wiceszefowa MRPiT Olga Semeniuk powiedziała PAP w piątek, że ruszyła weekendowa infolinia dla przedsiębiorców, którzy planują, mimo restrykcji, otwierać działalność - powiedziała. Poziom emocji wśród przedsiębiorców jest wysoki - stąd nasze działanie, by wyjść naprzeciw przedsiębiorcom, podjąć z nimi konstruktywny dialog - dodała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj