Dziennik Gazeta Prawana logo

Bunt restauratorów. Otwierają lokale pomimo lockdownu

14 stycznia 2021, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Kwiek - współwłasciciel restauracji "U trzech braci"
<p>Tomasz Kwiek - współwłasciciel restauracji "U trzech braci"</p>/Agencja Gazeta
Złamanie lockdownu i obostrzeń. Praktycznie codziennie dowiadujemy się o kolejnych restauracjach otwieranych wbrew obostrzeniom - donosi TOK FM.

W południe w Krakowie otworzono dla klientów jeden z lokali, którego właściciele do tej pory w ramach wsparcia do rządu dostali zaledwie 5 tys. złotych. Działalność restauracji "Wesołe Gary" w krakowskiej Nowej Hucie ma się odbywać w ramach testowania posiłków przez klientów lokalu.

Właściciele restauracji mówią wprost, że nie mają nic do stracenia, bo są na skraju bankructwa. mówi Karolina Bartosik w rozmowie z reporterką TOK FM. I dodaje: Jesteśmy w desperacji.

W Legionowie też otwierają

W najbliższy poniedziałek w Legionowie ma zacząć działać kilkanaście lokali gastronomicznych. A początek akcji społecznego nieposłuszeństwa dał, wpisem w mediach społecznościowych, Maciej Adamski, właściciel restauracji Qlturalni Qlinarni.

Cieszyn

Przedsiębiorcy powtarzają, że o przetrwanie restauracji czy baru jedynie przy sprzedaży dań na wynos, jest  niezwykle trudne. Jak tłumaczył w TOK FM menadżer restauracji "U Trzech Braci" w Cieszynie, dostarczanie jedzenia do domów klientów stanowi tylko ułamek obrotów sprzed pandemii.

– tłumaczył Tomasz  Kwiek.

"U Trzech Braci" zdecydowała się na otwarcie w miniony weekend.

"Nie otrzymaliśmy od państwa żadnego wsparcia"

Restauracja Smaki Indii poinformowała w środę o swojej decyzji w mediach społecznościowych.

 - poinformowali na Facebooku przedstawiciele lokalu. 

Dodali, że prowadzą już rezerwację stolików.

To będzie skoordynowana akcja

Jak dowiedziała się PAP, nie jest to jedyny lokal, który zamierza się otworzyć pomimo przedłużonych do końca stycznia obostrzeń, które pozwalają gastronomii jedynie sprzedaż na wynos.

Remigiusz Wengler, przedstawiciel branży gastronomicznej, organizator protestu "GastroToruń Umiera", przekazał PAP, że będzie to skoordynowana akcja. 

 - podkreślił menedżer Artystyczna Bistro.

Konsultacje z prawnikami, wsparcie od posła

Przekazał on restauracjom informację o tym, że jest po konsultacjach z prawnikami, a akcję będzie wspierał jeden z posłów.

Jak podkreśla od początku protestów w Toruniu związanych z zamknięciem restauracji, kawiarni i klubów - takie miasta jak Toruń, stricte turystyczne, bez tego segmentu gospodarki nie mogą normalnie funkcjonować i się rozwijać. 

W piśmie do innych restauratorów wskazał m.in., że "może takie radykalne kroki spowodują załamanie systemu reżimowego, który jak wszyscy widzimy, prowadzi nigdzie indziej, jak tylko do upadków naszych biznesów i ludzkich dramatów".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj