W południe w Krakowie otworzono dla klientów jeden z lokali, którego właściciele do tej pory w ramach wsparcia do rządu dostali zaledwie 5 tys. złotych. Działalność restauracji "Wesołe Gary" w krakowskiej Nowej Hucie ma się odbywać w ramach testowania posiłków przez klientów lokalu.
Właściciele restauracji mówią wprost, że nie mają nic do stracenia, bo są na skraju bankructwa. mówi Karolina Bartosik w rozmowie z reporterką TOK FM. I dodaje: Jesteśmy w desperacji.
W Legionowie też otwierają
W najbliższy poniedziałek w Legionowie ma zacząć działać kilkanaście lokali gastronomicznych. A początek akcji społecznego nieposłuszeństwa dał, wpisem w mediach społecznościowych, Maciej Adamski, właściciel restauracji Qlturalni Qlinarni.
Cieszyn
Przedsiębiorcy powtarzają, że o przetrwanie restauracji czy baru jedynie przy sprzedaży dań na wynos, jest niezwykle trudne. Jak tłumaczył w TOK FM menadżer restauracji "U Trzech Braci" w Cieszynie, dostarczanie jedzenia do domów klientów stanowi tylko ułamek obrotów sprzed pandemii.
– tłumaczył Tomasz Kwiek.
"U Trzech Braci" zdecydowała się na otwarcie w miniony weekend.
"Nie otrzymaliśmy od państwa żadnego wsparcia"
Restauracja Smaki Indii poinformowała w środę o swojej decyzji w mediach społecznościowych.
- poinformowali na Facebooku przedstawiciele lokalu.
Dodali, że prowadzą już rezerwację stolików.
To będzie skoordynowana akcja
Jak dowiedziała się PAP, nie jest to jedyny lokal, który zamierza się otworzyć pomimo przedłużonych do końca stycznia obostrzeń, które pozwalają gastronomii jedynie sprzedaż na wynos.
Remigiusz Wengler, przedstawiciel branży gastronomicznej, organizator protestu "GastroToruń Umiera", przekazał PAP, że będzie to skoordynowana akcja.
- podkreślił menedżer Artystyczna Bistro.
Konsultacje z prawnikami, wsparcie od posła
Przekazał on restauracjom informację o tym, że jest po konsultacjach z prawnikami, a akcję będzie wspierał jeden z posłów.
Jak podkreśla od początku protestów w Toruniu związanych z zamknięciem restauracji, kawiarni i klubów - takie miasta jak Toruń, stricte turystyczne, bez tego segmentu gospodarki nie mogą normalnie funkcjonować i się rozwijać.
W piśmie do innych restauratorów wskazał m.in., że "może takie radykalne kroki spowodują załamanie systemu reżimowego, który jak wszyscy widzimy, prowadzi nigdzie indziej, jak tylko do upadków naszych biznesów i ludzkich dramatów".