Dziennik Gazeta Prawana logo

Henryk K., "król kiełbasianego imperium", zatrzymany w Buenos Aires

30 grudnia 2020, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kajdanki. Prawo. Młotek sędziowski. Zatrzymanie. Prawo do obrony
<p>Kajdanki. Prawo. Młotek sędziowski. Zatrzymanie. Prawo do obrony</p>/ShutterStock
Henryk K., zwany przez media "królem kiełbasianego imperium" został zatrzymany w Buenos Aires na podstawie listu gończego. Jak ustalił "Super Express", trwa procedura ekstradycyjna. Biznesmen przebywa w areszcie domowym. Jakie są szczegóły zatrzymania?

List gończy za Henrykiem K. został wydany w marcu tego roku, a do zatrzymania doszło około miesiąc temu. Gazeta podała, że Henryk K. został zatrzymany na terenie Argentyny w Buenos Aires. Jak ustaliła PAP, organy ścigania "miały go na oku" już od dłuższego czasu, ale wcześniej K. miał przebywać na prywatnej wyspie na Bahamach i udało się go ująć dopiero, gdy wybrał się w podróż do Argentyny.

Areszt domowy

"Aktualnie przebywa w areszcie domowym. Trwa procedura ekstradycyjna, która ma na celu sprowadzenie Henryka K. do Polski" – podał "SE". Polska prokuratura zwróciła się do strony argentyńskiej z prośbą o pomoc prawną, m.in. w ustaleniu szczegółów dotyczących izolacji Henryka K.

Śledztwo w związku z którym K. został ujęty za granicą, prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Ma tam usłyszeć "zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także dokonania potężnych oszustw oraz popełnienia przestępstw skarbowych" – czytamy.

Wyłudzenie 800 mln zł

Dziennik opublikował zarzuty, które ciążą na Henryku K. Były prezes i główny udziałowiec zakładów mięsnych podejrzewany jest o to, że "wymieniał się pustymi fakturami, których było aż 5,5 tys. ze spółką zależną Rubin Energy. Łączna wartość faktur miała wynosić 740 mln złotych. Henryk K. podejrzewany jest również o wyłudzenie podatku VAT na kwotę wynoszącą ok. 30 mln złotych. Ponadto miał także narazić Skarb Państwa na straty w wysokości 40 mln złotych z tytułu podatku VAT".

"SE" podał, że łączna kwota, którą Henryk K. miał wyłudzić, przekracza 800 mln zł. Czyny zarzucane podejrzanemu zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj