Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorządy i UE ominą rząd? Działania lokalnych władz nie podobają się PiS

30 listopada 2020, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Rafał Trzaskowski
<p>Rafał Trzaskowski</p>/PAP
Lokalne władze obawiają się, że to one z własnej kieszeni będą musiały zapłacić za projekty europejskie, gdy Bruksela odbierze nam fundusze.

Polscy samorządowcy zabiegają w Brukseli o rozwiązanie, w którym eurofundusze – w razie ich przyblokowania – będą trafiały do kraju z pominięciem rządu. Ale taka operacja może być trudna do przeprowadzenia. Istnieje ryzyko, że ewentualne straty w eurodotacjach trzeba będzie zrekompensować z budżetu – nie tylko centralnego, ale być może też samorządowych.

Lobbing naszych włodarzy odbywa się dwutorowo. Z jednej strony naciskają na PiS i rząd, by wycofał się z weta do nowego budżetu UE i funduszu odbudowy, wskazując, że utrzymanie się tego sprzeciwu pozbawi nasz kraj szans na rozwój. "Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wsparcia finansowego, aby utrzymać miejsca pracy, zapewnić przetrwanie przedsiębiorstw oraz opiekę zdrowotną i bezpieczeństwo dla wszystkich mieszkańców naszych regionów, miast i wsi" – napisała we wspólnym oświadczeniu delegacja naszych włodarzy w Brukseli. Z drugiej strony samorządowcy próbują przygotować się na scenariusz, w którym – wskutek wdrożenia spornego rozporządzenia unijnego i powiązania wypłaty eurofunduszy z zasadami praworządności – środki dla Polski mogą być w przyszłości zablokowane.

W tej drugiej sprawie głównym pasem transmisyjnym między polskimi samorządami a Brukselą jest Komitet Regionów (KR), ciało doradcze Komisji Europejskiej (KE), w którym zasiadają władze lokalne i regionalne z całej UE. Jednym z najbardziej aktywnych jest prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Już rozmawiał z szefem KR, Grekiem Apostolosem Tzitzikostasem oraz z Manfredem Weberem, przewodniczącym frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim. – W rozmowach z unijnymi politykami zabiegam o rozwiązania zwiększające możliwość bezpośrednich transferów funduszy do samorządów – informuje Trzaskowski. Aktywni na forum UE są także marszałkowie województw zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. – – podkreśla Olgierd Geblewicz, włodarz z Zachodniopomorskiego.

Samorządowcom zależy, by w przypadku zamrożenia Polsce eurofunduszy, KE "ukarała" jedynie rząd, a nie wszystkich beneficjentów. Czyli np. zablokowała pieniądze w ramach krajowych programów operacyjnych (które nadzoruje rząd), ale zostawiła w spokoju eurofundusze płynące do nas poprzez programy regionalne (zarządzane przez marszałków województw) czy konkursy nadzorowane bezpośrednio przez KE.

Jak mówi nam marszałek woj. wielkopolskiego Marek Woźniak, zgodnie z rozporządzeniem wiążącym fundusze z praworządnością samorządy będą mogły znaleźć się między młotem a kowadłem. –– przewiduje.

Rozporządzenie przewiduje ochronę odbiorców europejskich środków. Zgodnie z nim pieniądze zablokowane przez Brukselę ma wypłacić państwo członkowskie. –– zauważa Woźniak.

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej potwierdza, że mechanizm warunkowości w proponowanym obecnie kształcie nie dzieli państw na poziom krajowy i regionalny. – – wskazuje resort.

Rozporządzenie przewiduje jeszcze jeden scenariusz, że straty rekompensować będzie sama Komisja Europejska. Nie wchodzi jednak w grę – jak wyjaśniają prawnicy Parlamentu Europejskiego – bezpośrednie zarządzanie przez Brukselę pieniędzmi, które zostały przekazane państwu członkowskiemu, a następnie zablokowane.

Z samorządów również słychać głosy, że ominięcie rządu jest możliwe, ale trudne do wykonania. – – wyjaśnia Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP.

Działania samorządowców nie podobają się politykom PiS. – komentuje Sylwester Tułajew (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej komisji ds. UE.

W piątek premier Mateusz Morawiecki potwierdził w rozmowie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel gotowość Polski do zawetowania nowego unijnego budżetu, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie praworządności. – – poinformował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj