Dziennik Gazeta Prawana logo

Panika na giełdach, Moskwa wstrzymuje notowania

16 września 2008, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na światowych giełdach od Tokio po Nowy Jork króluje kolor czerwony. Nie inaczej jest i na naszej giełdzie. Po wczorajszym krwawym - jak mówią maklerzy - poniedziałku, dziś było równie źle. Wskaźniki znów spadły o kilka procent. Według specjalistów, to przypomina czasy po atakach terrorystycznych 11 września 2001 roku. Wyprzedawane są akcje banków i koncernów paliwowych. W Moskwie w ogóle wstrzymano notowania.

"Kiedy byłem już na samym dnie, usłyszałem pukanie od dołu" - tak mówiło się kiedyś, żeby kogoś pocieszyć, że może być jeszcze gorzej. Dziś warszawska giełda usłyszała takie pukanie, ale nie było ono pocieszające.

>>>Zobacz, jak się traci duże pieniądze

Początek dnia nie zapowiadał jeszcze takiej bessy. Choć przed otwarciem amerykańskiej giełdy WIG20 (wskaźnik 20 największych spółek) tracił trzy punkty w stosunku do wczorajszego zamknięcia, to wczesnym popołudniem indeksy poleciały na łeb na szyję. Ostatecznie WIG20 zatrzymał się na poziomie 2279,69 punktów.

Spadły ceny 262 akcji, 53 wzrosły, a 50 nie zmieniły się. Indeks całego rynku WIG spadł o 3,03 procent do 36.560,96 punktu.

Specjaliści zauważają, że giełdowe spadki w tym tygodniu są najpoważniejsze od czasu ataków terrorystycznych z 11 września 2001 roku. Upadek czwartego co do wielkości amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers uruchomił kostki domina.

>>>Panika na giełdach

Na światowym rynku zapanowała panika. W Moskwie dwie największe giełdy w Rosji - RTS i MMWB - przeżyły krach porównywalny z kryzysem finansowym z roku 1998. Ich indeksy spadły do poziomów najniższych od ponad trzech lat. Na obu parkietach na godzinę wstrzymano nawet handel akcjami.

Także giełda w Pradze ogranicza handel, zawieszając notowanie spółki New World Recources z powodu spadku poniżej 20 procent. W Warszawie NWR spadała o 15,67 procent.

Na giełdach azjatyckich spadki 5-6 procent i tylko w Szanghaju "zaledwie" trzy procent. W Europie - spadki kilkuprocentowe.

>>>Tanieje ropa naftowa

We wtorek gwałtownie staniała ropa naftowa. Na giełdach paliw w USA kosztuje już poniżej 92 USD za baryłkę. Wbrew pozorom to nie jest pocieszająca wiadomość.

Spadek ceny tego strategicznego surowca świadczy bowiem o obawach, iż zamieszanie na Wall Street spowoduje poważne osłabienie w globalnej gospodarce i zredukuje popyt na paliwa i surowce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj