Dziennik Gazeta Prawana logo

Muzyka za darmo w sklepach iTunes

24 marca 2008, 23:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Firma Apple chce, by wytwórnie muzyczne pozwoliły, by posiadacze iPodów mieli nieograniczony i darmowy dostęp do piosenek w sklepie iTunes. Brak opłat za piosenki miałaby rekompensować firmie wyższa cena urządzeń. Jeśli te informacje, podane przez "Financial Times", są prawdziwe, może nas czekać wielka rewolucja na muzycznym rynku - pisze DZIENNIK.

Zdobyte przez "FT" informacje mają pochodzić od "wiarygodnych źródeł zbliżonych do firmy Apple”. Według nich koncern zamierza zaoferować swoim klientom bezpłatny, niczym nieograniczony dostęp do zasobów swojego internetowego sklepu z piosenkami. Jak twierdzą anonimowi informatorzy, firma rozważa obecnie dwa rozwiązania, dzięki którym można by zrekompensować brak zysków z iTunes Store.

W pierwszym Apple miałby się zdecydować na podwyższenie cen iPodów i iPhone’ów. Cytowany przez "FT” przedstawiciel Apple'a twierdzi, że klienci byliby skłonni zapłacić za odtwarzacze nawet o 100 dolarów więcej, o ile umożliwiłoby im to nielimitowane korzystanie z zasobów iTunes Store przez cały okres żywotności urządzenia. Na razie nie wiadomo, o ile w rzeczywistości miałyby podskoczyć ceny urządzeń. "FT” twierdzi, że podczas negocjacji Apple oferuje wytwórniom ok. 20 dolarów w zamian za nieograniczony dostęp do ich produkcji.

Druga z rozpatrywanych opcji zakłada wprowadzenie abonamentu na korzystanie z iTunes Store, przy zachowaniu obecnych cen apple’owskich odtwarzaczy. Miesięczna opłata, umożliwiająca ściągnięcie dowolnej liczby piosenek, miałaby oscylować wokół 7 - 8 dolarów.

Jak na razie rzecznicy firmy Jobsa uparcie odmawiają jakichkolwiek komentarzy w całej sprawie i odcinają się od rewelacji opublikowanych przez "FT”.

Jednak mimo iż informacje dotyczące planów Apple’a pozostają niepotwierdzone, już spotkały się z ostrą reakcją przedstawicieli rynku mediów elektronicznych. Zdaniem niektórych, wiązana sprzedaż iPodów i piosenek z iTunes byłaby przejawem nieuczciwej konkurencji. Według Davida Pakmana, szefa muzycznego e-sklepu eMusic, posunięcie Apple’a niewiele różniłoby się od powszechnie krytykowanych praktyk Microsoftu.

"To przykład wykorzystania siły i pozycji, jaką się ma na jednym rynku do zniszczenia rywali na innym" - zauważa Pakman w komentarzu dla "The Guardian”. "Z pewnością całą sprawą zainteresowałyby się europejskie urzędy ds. konkurencji".

Informacje "FT” budzą też wątpliwości analityków rynku, których zdaniem na tak wielką rewolucję jest jeszcze zbyt wcześnie. "Wytwórnie nadal chcą czerpać zyski ze sprzedaży, podobnie jak artyści" - mówi Tim Bajarin, szef firmy konsultingowej Creative Strategies. "Dlatego jestem dość sceptycznie nastawiony do pomysłu nielimitowanego ściągania piosenek".

Jest jednak pewne, że gdyby na coś takiego zdecydował się Apple, potentat na rynku odtwarzaczy muzycznych, rynek zupełnie zmieniłby swoje oblicze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj