Dziennik Gazeta Prawana logo

Holandia chce się podłączyć do bałtyckiej rury

5 listopada 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wspólna polityka energetyczna Unii Europejskiej nie istnieje. Holandia chce się podłączyć do budowanego na dnie Bałtyku gazociągu. Nieważne, że przeciwko budowie protestują Polska i kraje nadbałtyckie, a wątpliwości mają państwa skandynawskie.

Interesy przede wszystkim. Taką zasadę wyznaje premier Holandii Jan Peter Balkenende, który dziś przyjeżdża do Rosji. W trakcie tej wizyty zostanie podpisane porozumienie z rosyjskim Gazpromem w sprawie włączenia do budowy Gazociągu Północnego po dnie Bałtyku holenderskiej firmy Gasunie.

Holendrzy i Rosjanie spieszą się, bo już wkrótce Unia Europejska może zablokować Gazpromowi możliwość przejmowania europejskich gazociągów. Bruksela boi się, że Rosjanie zdominują rynek i zagrozi to bezpieczeństwu energetycznemu Europy.

Przed wizytą w Moskwie Balkenende oświadczył, że Holandia nie obawia się ekspansji rosyjskich koncernów energetycznych i chce stać się centrum dystrybucji gazu ziemnego w północno-zachodniej Europie. Jego zdaniem, umowa zapewni Holandii bezpieczeństwo zaopatrzenia w gaz ziemny.

Porozumienie pozwoli na przedłużenie Gazociągu Północnego do Holandii, a stamtąd do Wielkiej Brytanii, która jest najatrakcyjniejszym rynkiem gazowym w Europie. Podbicie Wysp Brytyjskich to jeden ze strategicznych celów rosyjskiego monopolisty.

Gasunie dysponuje jedną z największych sieci przesyłowych w Europie. Łączna długość tworzących ją gazociągów przekracza 12 tys. km. Rocznie rurami przepływa około stu miliardów metrów sześciennych błękitnego paliwa.

Szczegóły umowy między Gazpromem i Gasunie nie są znane. Wiadomo tylko, że list intencyjny zakładał, iż holenderski koncern obejmie 9 procent udziałów w spółce Nord Stream, która projektuje, a także będzie budować i eksploatować bałtycką rurę.

Z kolei Gazprom otrzyma pakiet akcji w magistrali Balgzand Bacton Line, łączącej wybrzeże Holandii z Wielką Brytanią. Wielkości tego pakietu nie ujawniono. Podawano tylko, że Gasunie zachowa ponad połowę udziałów w tym przedsięwzięciu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj