Dziennik Gazeta Prawana logo

Dokumenty, a nie zeznania świadków. Tak ma wyglądać usprawnienie postępowań gospodarczych

26 marca 2019, 08:52
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Prawo, zdjęcie ilustracyjne.
Prawo, zdjęcie ilustracyjne./Shutterstock
W sporach pomiędzy firmami sąd w pierwszej kolejności będzie brał pod uwagę dowody z dokumentów, a nie zeznania świadków. Strony umów już teraz powinny zbierać na siebie kwity.

Naczelną ideą reformy procedury cywilnej, która jest przedmiotem prac toczących się właśnie w Sejmie, jest przyspieszenie postępowań sądowych. Usprawnienia mają być szczególnie widoczne w postępowaniu gospodarczym. Jednym ze środków do osiągnięcia tego celu ma być ograniczenie dopuszczenia dowodu z zeznań świadków na rzecz dowodu z dokumentów.

Skąd ten pomysł

– czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości.

Zdaniem resortu taka praktyka prowadzi nie tylko do przewlekłości i kosztowności postępowań, lecz także otwiera pole do manipulacji procesowych. Przede wszystkim do obstrukcji polegającej na celowym powoływaniu dowodów trudnych do przeprowadzenia, a niedających się z góry wykluczyć jako pozbawione wartości merytorycznej.

Prymat dokumentów

Dlatego też zgodnie z projektowanym art. 4589 k.p.c. w postępowaniach gospodarczych dowód z zeznań świadka sąd będzie mógł dopuścić jedynie wtedy, gdy po wyczerpaniu innych środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Artykuł 45810 k.p.c. ma z kolei stanowić, że czynność strony, w szczególności oświadczenie woli lub wiedzy, z którą prawo łączy nabycie, utratę lub zmianę uprawnienia strony w zakresie danego stosunku prawnego, może być wykazana tylko dokumentem, chyba że strona wykaże, że nie może przedstawić dokumentu z przyczyn od niej niezależnych.

Chodzi o dokumenty w rozumieniu art. 773 k.c., a więc w zasadzie każdy nośnik, który umożliwia zapoznanie się z treścią. Przedsiębiorcy mogą więc praktycznie bezkosztowo dokumentować różne fakty w postaci cyfrowej.

Jak tłumaczy Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości, od osób zajmujących się prowadzeniem działalności gospodarczej można i powinno wymagać się większej dbałości w prowadzeniu własnego biznesu i dobrze zorganizowani przedsiębiorcy nie powinni mieć problemu z udowodnieniem przed sądem swoich racji.

Kłopot w tym, że nowe zasady miałyby obowiązywać praktycznie od razu (projektowane vacatio legis wynosi trzy miesiące), a spory rozstrzygane według tych reguł będą dotyczyć stanów sprzed kilku czy kilkunastu lat.

Eksperci są sceptyczni

Jednak nie to wywołuje największe wątpliwości. Zdaniem ekspertów ocena dokumentów bez znajomości kontekstu może prowadzić do wadliwych rozstrzygnięć.

– mówi Aneta Łazarska, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie.

Z jej doświadczenia największe kłopoty z umowami dotyczą rozumienia oświadczeń woli stron. A tego, jak dana umowa była wykonywana, można się dowiedzieć często dopiero od świadków.

– podkreśla sędzia.

Wątpliwości ekspertów budzi też możliwość złożenia zeznania przez świadka na piśmie (i to nie tylko w postępowaniu gospodarczym). Obecnie taka możliwość istnieje tylko w europejskim postępowaniu w sprawie drobnych roszczeń.

– zwraca uwagę dr Jarosław Świeczkowski z Uniwersytetu Gdańskiego.

Podkreśla, że w tym drugim przypadku nie ma pewności, czy świadek nie napisał tego, co podyktowała mu strona, ani nawet czy napisała to osoba "zdolna do spostrzegania lub komunikowania swych spostrzeżeń", czyli taka, która w myśl art. 259 k.p.c. w ogóle świadkiem być może.

Kłopoty ze świadkami

Zdaniem autorów projektu strony często powołują dużą liczbę świadków. Zeznania często niewiele wnoszą, bo część z nich nie wie za dużo o sprawie albo po latach po prostu nie pamięta istotnych faktów.

Inna sprawa, że jak zwraca uwagę mec. Bartosz Grohman, nie zawsze wynika to ze złej woli stron. Przypomina, że w postępowaniu cywilnym, w odróżnieniu od postępowania karnego, adwokat ma zakaz kontaktowania się ze świadkiem.

– zauważa ekspert. 

opinia

Z dokumentów nie odczyta się kontekstu

Nie widzę żadnego uzasadnienia, dla którego ustawodawca miałby uznawać, że dowód w formie pisemnej czy z zeznań świadka jest mniej lub bardziej wartościowy. Tam, gdzie mamy umowy, regułą jest stosowanie wykładni zgodnie z art. 65 k.c., a więc dekodujemy treści, których słowa są tylko nośnikiem. Język ma tę niesamowitą funkcję, że te same słowa są nośnikami różnych treści. Faktura czy dokument nabiera życia w pewnym kontekście i wysłuchanie tego, co strona miała na myśli, jest kluczowe. Z dokumentów często nie da się odczytać kontekstu. Sędzia nie zna się na wszystkim i powinien mieć szansę zrozumienia kontekstu współpracy między stronami i dążyć do tego zrozumienia, aby wydać sprawiedliwy wyrok. Lekarz też robi wywiad z chorym, a nie opiera się wyłącznie na wynikach badań.

Nie przekonuje mnie argument, że przecież strony powinny bardzo dokładnie dokumentować przebieg swojej współpracy, a nawet zawierać umowy dowodowe. Biznes jednak tak nie działa. Tak się nie da. Kultura biznesu zakłada zaufanie, a nie dokumentowanie wszystkiego, co powiedziała lub zrobiła druga strona lub czego nie powiedziała lub nie zrobiła. To jest nie tylko kosztowne (koszty transakcyjne), ale także zabójcze dla współpracy, gdyż jest odbierane jako swoiste zbieranie kwitów na wszelki wypadek. Nie odniesie sukcesu w biznesie ktoś, kto przygotowuje się do współpracy biznesowej i prowadzi ją pod proces. 

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego znajduje się w komisji sejmowej ds. zmian w kodyfikacjach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj