Dziennik Gazeta Prawana logo

Ardanowski: 25 marca Czechy zniosą nadmierne kontrole polskiego mięsa

18 marca 2019, 21:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zamrożone mięso
Zamrożone mięso/Shutterstock
25 marca Czechy zniosą nadmierne działania kontrolne wobec polskiego mięsa - powiedział w poniedziałek dziennikarzom w Brukseli minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Ardanowski przyjechał do Brukseli na posiedzenie ministrów rolnictwa krajów UE. Jak mówił, na spotkaniu z ministrem rolnictwa Czech Miroslavem Tomanem i unijnym komisarzem ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenisem Andriukaitisem strona polska przedstawiła kolejną już informację o tym, jak realizowane są zalecenia inspektorów Komisji Europejskiej, którzy odwiedzili Polskę w lutym.– zapowiedział.

Zwrócił uwagę, że te działania, do których Polska się zobowiązała, zostały wdrożone. -– zaznaczył.

Dodał, że te działania to przede wszytkom kontrola wszystkich ubojni. wskazał.

Zaznaczył, że pojawiały się błędy w prowadzeniu dokumentacji, jak „niespójności systemu ewidencji zwierząt, brak zgłaszania przemieszczeń", zapowiadając, że "lekarze weterynarii będą mieli wgląd w bazę danych, w każdej chwili i w czasie rzeczywistym, z przenośnych laptopów będą mogli z tej bazy korzystać”. Jak dodał, dla niego ważne jest, że z polskich ubojni nie trafia do konsumentów mięso, które byłoby dla nich szkodliwe.

Ardanowski powiedział, że przy produkcji idącej w miliony ton żywności, w szczególności mięsa, różne błędy mogą pojawić się w każdym kraju i należy je eliminować, ale nie robić z tego wojny handlowej.

mówił.

Jak zapowiedział, 25 marca Polska przedstawi Komisji i Czechom uzupełnioną listę zrealizowanych zadań wynikających z zaleceń inspektorów. – wskazał.

Ardanowski mówił też, że na spotkaniu unijnych ministrów poprosił o możliwość przekazania informacji o sytuacji na rynku mięsa. powiedział.

Wyjaśnił, że chodzi o ogromny napływ mięsa drobiowego z Ukrainy.wskazał.

Dodał, że Polska chciałaby, aby wszystkie dostępy w ramach taryf przyznawanych dla krajów trzecich trafiały w miarę równomiernie do całej UE. „Problem choćby zboża ukraińskiego, czy w tym przypadku dwudziestu kilku tys. ton drobiu ukraińskiego, polega na tym, że ono ze względu na bliskość Ukrainy trafia do nas” – mówił.

Zastrzegł, że ostatecznie lepsze jest określenie, ile mięsa z Ukrainy może wpłynąć, niż niekontrolowany w żaden sposób import, który może rozsadzić rynek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj