Mało wykwalifikowani bezrobotni pompują statystyki. Wzrasta liczba bezrobotnych lekarzy

| Aktualizacja:

Połowę spadku bezrobocia w 2017 r. załatwili robotnicy. Profesje, w których liczba osób bez pracy najbardziej wzrosła, to lekarze i celnicy.

wróć do artykułu
  • ~Wilga
    (2018-03-21 07:31)
    Bezrobotni lekarze ? Tyle wolnych miejsc pracy dla lekarzy w szpitalach ,przychodniach .Coś tu znów jest nienormalne.
  • ~no ja je..
    (2018-03-21 07:43)
    Kto zna bezrobotnego lekarza? no chyba, że jest bezrobotny bo nie ma kasy fiskalnej ;)
  • ~German Death Camps.......only - forever...
    (2018-03-21 07:40)
    A na ile POlactwo z PEŁO zadłużyło Polskę przez 8lat swoich złodziejsko-bandyckich rządów?
  • ~0000
    (2018-03-21 07:56)
    To nie lekarze to ci pajace co strajkują są bezrobotni do Biedronki na kasę.
  • ~JM
    (2018-03-21 13:01)
    Z lekarzami - bzdura. Spraw prosta. Kończy rezydenturę w styczniu, egzamin ma w kwietniu. Rejestruje się jako bezrobotny żeby mieć opiekę zdrowotną w razie choroby i uczy się do egzaminu. Podobnie stażysta po stażu przed LEK-iem. Sprawa sztucznie stworzona. Nie ma bezrobotnych lekarzy.
  • ~myśliciel
    (2018-03-21 12:50)
    Dawniej lekarz po studiach podejmował pracę tam ,gdzie był wakat i pracował. Jakiś miesiąc, czy dwa stażu , kilka lat pracy i szedł na egzamin specjalizacyjny odpowiadający specjalności swojego miejsca pracy ( nadal tak jest np w Niemczech ) . Nie było kilku czy kilkunastomiesięcznych "przestojów ". Poza tym od początku pracował jak specjalista ( choć pod teoretycznie kontrolą ordynatora ) . A teraz przez 5 lat ( jak nie więcej ) zmuszony jest do symulowania roboty , aż doczeka do egzaminu specjalizacyjnego . Dlatego trzeba ten system zmienić na bardziej kładący nacisk na pracę w miejscach wakatów - zaraz po studiach , a nie jakieś LEPy i konkursy rezydenckie z kilkuletnim następczym nieróbstwem lub małoróbstwem
  • ~Rezydent
    (2018-03-21 09:44)
    Lekarz kończy rezydenturę. Termin egzaminu testowego ma np. za 4-5 m-cy , ustnego za kolejny m-c. W tym czasie aby mieć ubezpieczenie rejestruje się jako bezrobotny , uczy się . Powinien dobrze zdać egzamin szczególnie jak będzie dalej zdawał podspecjalizację np. najpierw interna potem endokrynologia - bo inaczej się na nią nie załapie. Po zdanym egzaminie( statystyki zdawalności do wglądu) składa podanie , ofertę do wybranej placówki ....czeka Aha ...jak próbuje dorabiać ucząc się ...różnie to bywa z tym egzaminem specjalizacyjnym.
  • ~olen
    (2018-03-21 11:26)
    Szkoda, że nie ma już PGR-ów. Tych bezrobotnych lekarzy można by tam upchnąć. Ale nie do leczenia zwierząt, bo nawet do tego się nie nadają, lecz do wideł, do ******
  • ~anna
    (2018-03-21 15:19)
    A gdzie mój komentarz?
  • ~Javcek
    (2018-03-24 09:03)
    Widzę że tradycyjna nienawiść super Polaków kwitnie. A tym czasem politycy jak zwykle zabijają Was w konflikt i robią swoje. Niczego się nie nauczyliscie. PO czy Pi s czy PSL. Ta sama banda. Dziel głupimi i rządź ciemnym ludem.
  • ~gajowy
    (2018-03-21 18:30)
    A gdzie w tych statystykach jest kilka milionów nierobów, którzy nie pracowali, nie pracują i pracować nie zamierzając, siedząc na garnuszku mamusi?

Może zainteresować Cię też: