90 nominacji w 90 dni. Osoby o wątpliwych kompetencjach wciąż trafiają do spółek Skarbu Państwa

| Aktualizacja:

Nowo powołana rada nie blokuje nominacji osób o wątpliwych kompetencjach do rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa.

wróć do artykułu
  • ~to był k.rwa zamach !!!
    (2017-05-18 09:19)
    Albowiem liczba PiSowskich misiewiczów przy korycie musi się zgadzać
  • ~XYZ
    (2017-05-18 08:59)
    Czy za poprzedniej władzy było inaczej?. Chyba nie.
  • ~Nieślubny syn wodza Azteków
    (2017-05-18 09:13)
    No bo armię pismisiów-knurów rwących się do koryta trzeba gdzieś pomieścić.
  • ~Sokular
    (2017-05-18 09:26)
    Jeżeli przepisy określają precyzyjnie KRYTERIA zatrudniania to po co Rada?????????? Od okrągłego stołu kolejne rządy zmieniały swe kadry i zawsze było kumoterstwo.Zamiast powoływać radę lepiej doprecyzować zasady angażowania i KARAĆ za kolesiostwo jak za łapówki,bo danie komuś wysokopłatnej pracy to dużo więcej niż korupcja.............
  • ~Interpretacja społeczna
    (2017-05-30 12:27)
    Nie jest prawdą, że kluczowym warunkiem jest sprawowanie podobnych funkcji w przeszłości. Właśnie takie podejście szeroko otworzyło drzwi do dewaluacji profesjonalizmu. Na stanowiska "wstawiało się" kolesi, a potem to już mieli w CV odpowiednie funkcje i nie ważne, że nic nie umieli, nie potrafili myśleć strategicznie, że zatrudniali głupich i leniwych, byle by im czapkowali i wazelinowali. W instytucjach publicznych roi się od kierowników, dyrektorów, prezesów itp przywiezionych w teczkach. Dzisiaj referent, po 3 miesiącach przeskakuje 3 etapy i jest kierownik, a po kolejnych 3 znowu przeskakuje 3 etapy i jest dyrektor. A potem wyrzucony przez przeciwników taki dyrektor idzie do innej pracy i nic nie potrafi i o niczym nie ma pojęcia. NO ale ma "dobre" CV. Nie jest umiejętnością zarządzania zespołem zwalnianie fachowców i zatrudnianie swoich czapkarzy.
  • ~logik
    (2017-09-25 15:01)
    W firmie prywatnej cała odpowiedzialność finansowa i organizacyjna spoczywa na właścicielu i jego rodzinie , dlatego w radach nadzorczych są krewni właściciela. W firmach państwowych odpowiedzialność ponosi państwo, czyli wszyscy obywatele i dlatego w radach muszą być ludzie kompetentni. Chyba to dla rządu jest jasne!

Może zainteresować Cię też: