Dziennik Gazeta Prawana logo

Pesa jedzie na pękniętym wózku. Będą ostrzegać w Europie przed jej szynobusem?

18 lutego 2016, 07:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szynobus Pesy
Szynobus Pesy/Media
Regulator rozważa wyłączenie około stu produkowanych przez Pesę spalinowych pociągów pięciu typów w różnych regionach Polski. W grę wchodzi nawet ostrzeżenie przed tymi szynobusami przewoźników w całej Unii Europejskiej.

Wicepremier Mateusz Morawiecki, prezentując swój plan rozwojowy, zapowiadał, że jedną z branż, na które chce postawić rząd, są producenci pojazdów szynowych. Ale lider rynku – bydgoska Pesa – ma problem. Urząd Transportu Kolejowego (UTK) prowadzi postępowanie w sprawie bezpieczeństwa produkowanych przez nią szynobusów. W ciągu dwóch tygodni firma musi dostarczyć wszelkie badania i dokumenty. Nad ekspertyzą pracuje Instytut Kolejnictwa. Stawką są m.in. przyszłe kontrakty eksportowe firmy.

Wszystko zaczęło się 22 grudnia, gdy spalinowy pociąg pasażerski (tzw. szynobus) produkcji Pesy, który należał do Przewozów Regionalnych (PR), wypadł z torów na terenie województwa opolskiego. Doszło do pęknięcia tzw. ramy wózka, czyli podstawowego elementu podwozia. Okoliczności zdarzenia bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.

Reakcją PR było wycofanie w grudniu z ruchu pięciu szynobusów. – – przyznaje Joanna Bator, rzeczniczka Przewozów.

W obawie przed powtórką z Opolszczyzny Koleje Dolnośląskie w tym tygodniu wyłączyły z użytkowania dwa szynobusy.

UTK sprawdza, czy nieprawidłowości zagrażają bezpieczeństwu pasażerów. Jeśli tak, niemal sto składów Przewozów, Kolei Wielkopolskich, Kolei Dolnośląskich, Arrivy i SKM Trójmiasto trzeba będzie wycofać z tras. – – zastrzega Piotr Dziubak, rzecznik UTK.

Stawką jest paraliż w regionach, bo pojazdów nie będzie czym zastąpić.

– mówi Michał Żurowski, rzecznik Pesy. Przeglądy odbywają się co dwa tygodnie. – – podaje Pesa.

– mówi Marcel Klinowski, szef zespołu ds. transportu Stowarzyszenia Republikanie.

Producent bierze pod uwagę scenariusz wymiany wózków we wszystkich pojazdach. To wymagałoby wycofania z ruchu na wiele tygodni. Według Klinowskiego mogłoby to uruchomić serię pozwów odszkodowawczych od przewoźników lub żądania taboru zastępczego.

W kwestii szynobusów możliwe jest też wydanie tzw. alertu bezpieczeństwa w ramach systemu informacji bezpieczeństwa zarządzanego przez Europejską Agencję Kolejową (ERA). Pozornie to salomonowe rozwiązanie: Pesa monitoruje tabor, przewoźnicy mają nadal czym jeździć, a regulator unika zarzutów o bezczynność. Ale może podciąć eksportowe skrzydła Pesy, w sytuacji kiedy waży się los gigantycznego kontraktu dla DB, który może sięgnąć 1,2 mld euro.

Pesa sprzedaje tabor na eksport w 2006 r. Jest problem, bo w związku ze spodziewanym spowolnieniem zleceń taborowych w tym i 2017 r. teraz powinna być wiodącą częścią działalności. Przykładowo w rekordowym 2014 r. spółka Tomasza Zaboklickiego sprzedała na eksport prawie sto pojazdów szynowych o wartości ponad 575 mln zł. Pesa zaprzecza, żeby z zagranicy płynęły jakieś negatywne sygnały wobec jej taboru.

Pesa twierdzi, że instytuty badawcze potwierdziły poprawność konstrukcji ram wózków. – – twierdzi Michał Żurowski.

W grudniu Pesa miała gigantyczne problemy z zakończeniem kontraktów m.in. dla PKP Intercity, Kolei Mazowieckich i kilku przewoźników tramwajowych. Pomógł jej rząd, forsując prowizoryczne przedłużenie odbiorów. Gdyby nie to, przepadłyby setki milionów złotych dotacji dla ośmiu dużych kontraktów za ponad 2 mld zł. W ub.r. przychody Pesy ze sprzedaży taboru wyniosły 3,5 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj