Dziennik Gazeta Prawana logo

Polzug kontra PKP: gra toczy się o wszystko

14 października 2014, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pociąg
Pociąg/Shutterstock
Trwa wojna o terminal w Pruszkowie i przeładunki w centralnej Polsce.

Operatorem terminalu kontenerowego w Pruszkowie pod Warszawą jest firma Polzug, której 100-proc. udziałowcem jest HHLA, główny operator portu w Hamburgu, mający obroty rzędu ponad miliarda euro rocznie. Polzug wciąż przeładowuje kontenery w Polsce, choć przetarg PKP na dzierżawę terenu, na którym jest terminal, na przełomie 2013 i 2014 r. wygrał Cargosped należący do PKP Cargo, lidera rynku towarowego w Polsce.

Cargosped zaproponował cenę wyższą niż Polzug, który miał opuścić nieruchomość do końca lipca, ale ani myśli, a do akcji włączyli się prawnicy. Kolej nie zamierza tak zostawiać sprawy. – – zapowiada Katarzyna Mazurkiewicz, rzeczniczka PKP.

Intermodalne pociągi Polzugu przewożą kontenery między niemieckimi portami w Hamburgu i Bremerhaven oraz terminalami kontenerowymi w Polsce. Spółka nie odpowiedziała nam, czy poinformowała kontrahentów o wygasającej dzierżawie.

Ciśnienie na zmianę warty jest duże. Będący częścią holdingu PKP Cargosped nie może się doczekać, żeby odebrać atrakcyjny teren konkurentowi, mimo że posiada własny obiekt przy ul. Marywilskiej w Warszawie. To jednak po drugiej stronie Wisły niż Pruszków.

opowiada Szymon Mikołajczak, wiceprezes Cargospedu. Jak twierdzi, po przejęciu placu byłby w stanie uruchomić tam przeładunki w ciągu dwóch miesięcy. Czas nagli, bo działalność Marywilskiej utrudnia remont mostu Grota-Roweckiego, z powodu którego na najbardziej ruchliwą przeprawę w kraju nie mają wjazdu ciężarówki z kontenerami. Muszą nadkładać po 30 km, co podnosi koszty transportu.

– usłyszeliśmy w Cargospedzie.

W interesie Polzugu jest opóźnienie tej operacji za wszelką cenę. Bo spółka posiada teren w Brwinowie koło Pruszkowa, na którym powstaje nowy terminal. Każdy miesiąc opóźnienia to gra na korzyść operatora z portu Hamburg, bez względu na to, czy i ile zapłaci za bezumowne korzystanie z terenu w Pruszkowie.

– wyjaśnia Marcel Klinowski, szef zespołu ds. transportu w stowarzyszeniu Republikanie. – – dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj