Dziennik Gazeta Prawana logo

Piechociński krytykuje Pendolino: Dostaliśmy coś innego, niż chcieliśmy

11 kwietnia 2014, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pendolino
Pendolino/Media
Miała być rewolucja na torach, wyszło jak zwykle. Producent szybkich pociągów chce dostarczyć pierwsze składy, które nie będą mogły osiągnąć zakładanych prędkości. Zdaniem Janusza Piechocińskiego, państwowe koleje zapłaciły za coś zupełnie innego niż dostaną, więc sprawą powinien zająć się rząd.

Zapłaciliśmy za coś innego, niż dostaliśmy. Tak wicepremier Janusz Piechociński skomentował na antenie radiowej Trójki zakup przez PKP Intercity składów Pendolino. Zamówione przez spółkę pociągi miały jeździć z prędkością 250 km na godzinę, tymczasem Firma Alstom chce dostarczyć składy o prędkości maksymalnej 160 km na godzinę. Nie wykluczył, że sprawa Pendolino może być poruszona na posiedzeniu Rady Ministrów. 

>>>Bo tory były złe... Pendolino dwóch prędkości i homologacje

Firma Alstom, która ma wyprodukować dla PKP Intercity 20 składów musi dostarczyć pierwsze wagony już w maju. Firma chce, by te pierwsze miały specyfikację o niższym standardzie niż wymagana w przetargu - chodzi o prędkość maksymalną. W grudniu ubiegłego roku Prawo i Sprawiedliwość zwróciło się do NIK o kontrolę zakupu pociągów Pendolino. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj