Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd w obronie Modlina. Połączy je z Okęciem?

5 sierpnia 2013, 06:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lotnisko w Modlinie
Lotnisko w Modlinie/Agencja Gazeta
Rząd uznał, że najwyższa pora interweniować. W gabinecie odpowiedzialnego za lotnictwo wiceministra transportu Zbigniewa Rynasiewicza odżył pomysł, by Okęcie i Modlin zostały połączone operacyjnie - ustalił "DGP".

Jeden zarządca dzieliłby sprawiedliwie ruch powietrzny pomiędzy obydwa lotniska. Zgodnie ze wstępnym planem w Modlinie lądować miałyby tanie linie, czartery oraz samoloty towarowe. Na Lotnisku Chopina zaś tylko tradycyjni przewoźnicy. Nowy zarządca portu miałby płacić roczny czynsz, który z powodzeniem starczyłby obecnym właścicielom na spłatę zobowiązań zaciągniętych na budowę.

Resort transportu odmówił komentarza w tej sprawie. Głos zabrało nadzorowane przez niego Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (PPL), które zarządza Lotniskiem Chopina i ma jedną trzecią udziałów w Modlinie.

- - przyznaje Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy PPL. Dodaje, że przed kilkoma miesiącami PPL już proponowało takie rozwiązanie pozostałym udziałowcom, czyli Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Mazowieckiego, Agencji Mienia Wojskowego oraz miastu Nowy Dwór Mazowiecki. Wówczas marszałek Adam Struzik powiedział "nie", ale okoliczności były wtedy inne. Port startował, a dwie tanie linie, które zdecydowały się korzystać z tamtejszego lotniska, gwarantowały godziwe zyski. Plany pokrzyżowały późniejsze wypadki związane z koniecznością naprawy pasa startowego. Port od grudnia zeszłego roku do lipca tego roku nie obsługiwał samolotów pasażerskich, a gdy wznowił pracę, Ryanair i WizzAir nie były zainteresowane powrotem.

Mimo to Marek Miesztalski, skarbnik urzędu marszałkowskiego, a jednocześnie przewodniczący rady nadzorczej Modlina, twierdzi, że rozmowy nie będą łatwe.

- - mówi Miesztalski.

Eksperci podkreślają, że ratowanie Modlina jest konieczne. - - uważa Zbigniew Sałek, członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnisk.

Zwraca uwagę na to, że operacja byłaby skomplikowana, ale uważa, że warto. Według niego taki ruch zwiększyłby szanse LOT-u. Urzędowe przesunięcie tanich linii do Modlina otworzyłoby znacznie więcej możliwości rozwoju narodowej linii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj