Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia karze Polskę. Warszawa dostanie setki milionów złotych mniej

13 lutego 2013, 06:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli
Unia surowo karze Polskę /Shutterstock
Polska wysyła do Brukseli faktury za inwestycje zrealizowane za unijne pieniądze. Urzędnicy Wspólnoty znaleźli jednak sporo błędów w inwestycjach. Dlatego obcinają pieniądze - Polska dostanie ponad sto milionów euro mniej, niż planowano.

Oczyszczalnia ścieków Czajka, oczyszczalnia Parsęta i odcinek połączenia kolejowego Warszawa – Gdynia otrzymają mniejsze dofinansowanie unijne, niż było planowane. Problemy są również przy 120 innych projektach. Komisja zarzuca, że jest to spowodowane błędami po stronie polskiej – ich przeszacowaniem i opóźnieniami w realizacji. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przekonuje w odpowiedziach dla DGP, że w informacjach z KE nie ma nic sensacyjnego.

Dopiero teraz do Komisji Europejskiej napływają faktury za projekty realizowane w ramach poprzedniej perspektywy finansowej, czyli z lat 2000–2006. W większości z nich KE dopatrzyła się mniejszych lub większych błędów. Na przykład przy zamówieniach publicznych. W efekcie każdy ze 120 projektów, w których znaleziono błędy, będzie o 2 proc. netto mniej dofinansowany, niż wnikało to z pierwotnych założeń (chodzi o projekty finansowane z polityki spójności).

Z informacji DGP wynika, że w sumie 120 projektów opiewa łącznie na sumę 5,6 mld euro. Stronie polskiej zostanie zatem wypłacone w sumie o ponad 100 mln euro mniej, niż pierwotnie zakładano. Biorąc pod uwagę, że dopiero niewielka część wszystkich projektów – około jedna piąta – została dokładnie sprawdzona i zamknięta przez Komisję, można się spodziewać, że przypadków pomniejszenia dofinansowania będzie więcej.

Unijne cięcia dotyczą trzech ważnych projektów: warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka, kolejnej na Parsęcie oraz odcinka linii kolejowej Warszawa – Gdynia. Decyzja taka zapadła jeszcze w ubiegłym roku. Nie pochwalono się tym jednak. Podobnie jak w przypadku zamrożenia pieniędzy przeznaczonych na Innowacyjną Gospodarkę czy ostatnio na drogi.

W przypadku Czajki czy odcinka Warszawa – Gdynia nie chodzi o korektę, która zdarza się dosyć często, lecz o decyzję o pomniejszeniu kwoty unijnego dofinansowania. W przypadku Czajki suma opiewa na 25 mln euro, w przypadku Parsęty – 33 mln, zaś odcinka Warszawa – Gdynia 100 mln euro. Koszt modernizacji linii kolejowej Warszawa – Gdynia na odcinku liczącym ponad 100 km, przebiegającym przez Iławę i Malbork to około 1,4 mld zł i jest to jedna z największych inwestycji kolejowych, jakie prowadzi Polska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj