Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawieszony szef Giełdy broni się: Nie naciskałem

27 grudnia 2012, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ludwik Sobolewski
Ludwik Sobolewski/AKPA
Zawieszony kilka dni temu w obowiązkach prezesa GPW Ludwik Sobolewski przekonuje, że giełda nie uczestniczyła w finansowym wsparciu opisywanego w mediach projektu filmowego, w którym grać miała jego życiowa partnerka. On sam - jak twierdzi - nie naruszył etyki zawodowej.

Rada Giełdy na piątkowym posiedzeniu zawiesiła "z ważnych powodów" Ludwika Sobolewskiego. Jednocześnie powierzyła Adamowi Maciejewskiemu, członkowi zarządu spółki, stanowisko wiceprezesa i przekazała mu pełnienie obowiązków prezesa.

Walne zgromadzenie Giełdy Papierów Wartościowych dotyczące zmian w zarządzie spółki zwołane zostało na 17 stycznia 2013 roku. Zgodnie ze statutem GPW, walne zgromadzenie odwołuje i powołuje prezesa zarządu, natomiast pozostałych członków zarządu Rada Giełdy.

- napisał Sobolewski w oświadczeniu.

- dodał.

Zawieszony w obowiązkach prezesa Sobolewski przekonuje też, że interesy i prawa wszystkich interesariuszy i klientów Giełdy były respektowane we właściwy sposób i nie doznały uszczerbku.

- napisał Sobolewski.

W zeszłym tygodniu Rada Giełdy przeanalizowała raport audytorów dotyczący ewentualnych nieprawidłowości w spółce. Rada Giełdy nie stwierdziła finansowania przez GPW produkcji filmowej, która była przedmiotem doniesień medialnych. Chodzi o obraz "Klątwa faraona", w którym zagrać miała Anna Szarek, prywatnie życiowa partnerka Sobolewskiego. Rada Giełdy nie stwierdziła również działań noszących znamiona nacisków wywieranych na spółki notowane na rynku NewConnect lub autoryzowanych doradców. Chodzi o maile, które ze służbowej skrzynki miał słać jeden z najbliższych współpracowników Sobolewskiego, nadzorujący rynek NewConnect Emil Stępień. Wedle "Pulsu Biznesu", wysyłał on przedstawicielom notowanych na nim spółek propozycje finansowego wsparcia produkcji.

Jednocześnie Rada jest zdania, że prezes GPW naruszył zasady etyki w biznesie i wyraziła dezaprobatę dla zachowania prezesa Sobolewskiego, który wraz ze swoim podwładnym zaangażował się w pozyskiwanie środków dla potrzeb finansowania komercyjnej produkcji filmowej. W opinii Rady Giełdy stanowi to naruszenie zasad etyki w biznesie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj