Dziennik Gazeta Prawana logo

Padają małe sklepy. Polacy wolą supermakety

28 czerwca 2012, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Padają małe sklepy. Polacy wolą supermakety
Shutterstock
Polskie społeczeństwo podstawowe produkty spożywcze i chemiczne kupuje w sklepach wielkopowierzchniowych. Upadają za to małe sklepiki - w 2011 roku zamknięto ich 5 procent.

Według kryteriów badaczy Nielsena, sklepy wielkoformatowe to hipermarkety, czyli placówki o powierzchni powyżej 2,5 tys. m kw., oraz supermarkety, liczące od 301 do 2,5 tys. m kw. W tej drugiej kategorii mieści się większość sklepów dyskontowych.

- przekazała PAP analizująca wyniki badań Anna Szymańska z Nielsena.

Jak wskazała, tego rodzaju sklepy w ubiegłym roku sprzedały 50 proc. wszystkich towarów spożywczych, podczas gdy w roku 2010 było to o 3 punkty procentowe mniej. - podkreśliła.

W przypadku tzw. koszyka chemicznego udział sklepów wielkoformatowych w całości zakupów Polaków wyniósł 52 proc., czyli tyle, ile rok wcześniej. - zauważyła Szymańska.

Hipermarketów w ciągu 2011 roku przybyło 7 proc., a supermarketów - 8 proc. W przypadku sklepów dyskontowych o powierzchni powyżej 300 m kw. wzrost sięgnął 13 proc. Nielsen jako najbardziej dynamiczne wymienia tu sieci handlowe: Biedronka, Lidl, Netto i Aldi.

Jak wskazali badacze, dyskonty są otwierane w najbardziej dogodnych dla klientów lokalizacjach, czyli w pobliżu ich miejsc zamieszkania. W efekcie to te placówki przejmują coraz większą część codziennych zakupów Polaków, głównie kosztem najmniejszych sklepików czy kiosków.

Jednocześnie na podstawie wyników prowadzonego przez firmę Nielsen badania "Shopper Trends" badacze uznali, że coraz większe zainteresowanie zakupami w sklepach wielkoformatowych wiąże się z obniżeniem nastrojów polskich konsumentów. - wskazała Szymańska.

Według niej z roku na rok przybywa osób deklarujących, że właśnie w dyskontach zostawiają najwięcej pieniędzy. Oprócz niskich cen atutem sklepów dyskontowych jest dla ankietowanych właśnie dogodna lokalizacja.

Sieci dyskontowe starają się zmodyfikować swój wizerunek: coraz częściej rozszerzają asortyment o produkty markowe, czy poprawiają wystrój placówek, stawiając półki zamiast palet. - podkreśliła Szymańska.

Badacze Nielsena wskazali, że na zmianach upodobań klientów tracą przede wszystkim małe sklepy spożywcze (do 40 m kw.), które nie wytrzymują konkurencji dyskontów i są zamykane. W 2011 roku liczba takich sklepów zmniejszyła się o 5 proc. w stosunku do poprzedniego roku.

Firma Nielsen istnieje od 1923 roku; działa w ponad stu krajach. Dostarcza producentom, handlowcom oraz usługodawcom informacje i analizy rynkowe, oferuje też narzędzia ułatwiające ich wykorzystanie w marketingu.

Przedstawione informacje pochodzą z projektów badawczych realizowanych przez firmę w Polsce: "Uniwersum Nielsen Establishment Survey", w którym ankieterzy Nielsena w ciągu roku odwiedzili w terenie prawie 30 tysięcy placówek; Panelu Handlu Detalicznego (Retail Audit), w którym w sposób ciągły monitorowana jest sprzedaż produktów szybkozbywalnych; "Shopper Trends", badającego opinie i postawy konsumentów w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj