Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska najtańsza w Europie? Mamy zaskakujący raport

6 kwietnia 2012, 06:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polska najtańsza w Europie? Mamy zaskakujący raport
Z raportu DGP wynika, że Polska jest jednym z najtańszych krajów w Europie/Shutterstock
Jesteśmy jednym z najtańszych krajów w Europie, a stać nas na mniej niż Czechów czy Niemców. DGP porównał ceny w pięciu państwach należących do Unii Europejskiej: Polsce, Czechach, Hiszpanii, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że zdecydowana większość towarów jest u nas tańsza niż na Zachodzie.

Mamy tanie jedzenie, niedrogie samochody, ceny naszych mieszkań niejeden Europejczyk uznałby za wyjątkowo atrakcyjne, a nasza benzyna po niecałe 6 zł wręcz budzi u innych zazdrość. Brzmi niewiarygodnie, ale to prawda.

Koszyk najpopularniejszych artykułów spożywczych i kosmetycznych kosztuje w polskim markecie 147 zł i jest o trzy złote tańszy od czeskiego. Na Wyspach za podobne towary trzeba zapłacić ponad 250 zł, a w Niemczech powyżej 180 zł. Różnice cenowe widać także w salonach samochodowych. Skoda octavia z silnikiem 1.2 TSI nad Wisłą kosztuje 61 800 zł, podczas gdy w swojej ojczyźnie – po przeliczeniu według aktualnego kursu korony czeskiej – o 6 tys. zł więcej. W dodatku jej zatankowanie do pełna najtańsze będzie także w Polsce, bo u nas litr benzyny kosztuje średnio 5,84 zł, podczas gdy u naszych południowych sąsiadów – 6,3 zł. Najwięcej płacą Brytyjczycy – 7 zł za litr bezołowiowej 95.

Produkty i usługi, które są u nas tańsze niż na Zachodzie, można by wyliczać długo. – – zauważa Wojciech Konecki ze stowarzyszenia CECED zrzeszającego producentów tego sprzętu. Podobnie jest z elektroniką.

Ale polskiemu konsumentowi wcale nie jest do śmiechu, bo i tak zarabia za mało w stosunku do tego, co ile kosztuje.

Im większy zakup, tym bardziej mamy pod górkę – gdyby przeciętny Polak dostawał do ręki średnią pensję brutto i odkładał ją w całości na 50-metrowe mieszkanie w stolicy, jego szczęśliwym właścicielem stałby się dopiero po 10 latach. Dla porównania Brytyjczyk na podobne lokum w Londynie odkładałby 6,5 roku, a Niemiec w Berlinie – zaledwie 3 lata.

W tej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak zapytać o zdanie ekspertów. I tu zaskoczenie – radzą, żebyśmy nie marudzili. –– tłumaczy dr Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku.

Jego optymizm ma solidne fundamenty. Z danych GUS wynika, że w 1995 r. średnia płaca brutto wynosiła 700 zł, podczas gdy w ubiegłym roku było to już prawie 3400 zł. W tym samym czasie ceny towarów i usług poszybowały w górę o 186 proc. Stać nas zatem na coraz więcej, tyle że nadal wydajemy nieporównywalnie mniej niż inne kraje. Instytut GfK Polonia wyliczył, że w tym roku Polacy przeznaczą na zakupy 906,6 mld zł, czyli po niecałe 24 tys. zł na osobę. W tym samym czasie Hiszpanie, których kryzys ciągle trzyma za gardła, wydadzą – po przeliczeniu według kursu euro z 5 kwietnia – 4 bln zł, czyli po około 85 tys. zł na osobę.

Czy my kiedykolwiek będziemy dysponowali taką gotówką na zakupy? – – szacuje dr Borowski. Na razie niektórzy Polacy znaleźli inny sposób na zwiększenie swojej indywidualnej siły nabywczej – wyjechali na Zachód do pracy, lecz na zakupy przyjeżdżają do kraju. Innymi słowy – zarabiają dużo, ale kupują tanio.

Na zakupy Polak wydaje 24 tys. zł rocznie. Hiszpan – 85 tys. zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj