Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski LOT na pomoc upadłemu przewoźnikowi z Węgier

3 lutego 2012, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Samolot PLL LOT
Samolot PLL LOT/Shutterstock
PLL LOT przyjmie pasażerów Maleva oferując im najniższą dostępną taryfę cenową. Węgierski narodowy przewoźnik wstrzymał loty, w tym na trasie z Warszawy do Budapesztu.

Pogrążone w długach węgierskie linie lotnicze Malev poinformowały o wstrzymaniu wszelkich operacji, aby "zminimalizować straty". Personel węgierskich linii pomaga znajdować alternatywne połączenia pasażerom z wykupionymi biletami. Przewidziano też odszkodowania dla pasażerów, którzy mają ważne bilety powrotne w okresie do 29 lutego.

- przekazał LOT. Polski przewoźnik wykonuje z Warszawy do Budapesztu trzy rejsy dziennie w ciągu tygodnia i po jednym rejsie w soboty i niedziele.

Jak powiedział PAP rzecznik prasowy warszawskiego Lotniska Chopina, Malev codziennie latał z Warszawy rano o godz. 7 i wieczorem ok. godz. 18. - powiedział Przybylski.

Agencja Associated Press pisze, że Malev, należący do stowarzyszenia linii lotniczych Oneworld, w skład którego wchodzą także American Airlines i British Airways, ma długi wysokości ok. 60 miliardów forintów (205 mln euro) i nie zdołał znaleźć nowych inwestorów.

Premier Węgier Viktor Orban powiedział w radiu, że za granicą zajęte zostały z powodu długów linii dwa samoloty Malevu - jeden w Tel Awiwie i jeden w Irlandii. Pozostałe maszyny są na Węgrzech, ale nie mogą latać, ponieważ również mogłyby zostać zajęte na zagranicznych lotniskach - informuje agencja MTI.

W zeszłym miesiącu Unia Europejska nakazała węgierskim liniom zwrot ok. 280 milionów euro bezprawnych subsydiów, otrzymanych w latach 2007-2010. Orban oświadczył, że kroplą, która przelała czarę była decyzja UE, zabraniająca państwu węgierskiemu dalszego finansowego wspierania Malevu. Nie wykluczył, że narodowe linie lotnicze powstaną ponownie, jeśli znajdą się inwestorzy.

- powiedział cytowany na stronie internetowej przewoźnika szef linii Lorant Limburger.

Rząd węgierski zapewnił zadłużonemu narodowemu przewoźnikowi ochronę przed wierzycielami. We wtorek został wyznaczony syndyk, który miał między innymi nadzorować wydatki linii. Przewoźnik do końca tygodnia miał przedstawić plan odzyskania płynności finansowej, w tym potencjalnego inwestora. Rząd zabezpieczył już środki na pomoc dla pasażerów na wypadek gdyby przewoźnik musiał wstrzymać operacje lotnicze.

Malev został utworzony 66 lat temu. Linia zatrudnia 2,6 tys. osób, należy do niej prawie połowa ruchu lotniczego na lotnisku Liszta w Budapeszcie.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj