- powiedział w piątek dziennikarzom Rostowski.
Minister wyraził przekonanie, że 2,5 proc. wzrost gospodarczy Polski w 2012 r. będzie skutkował zdjęciem z Polski procedury nadmiernego deficytu.
- powiedział.
Minister mówił też o poziomie deficytu budżetowego na koniec 2011 r. - powiedział.
Minister poinformował, że Polska nadal stoi na stanowisku, że kraje spoza strefy euro powinny brać udział w szczytach eurolandu.
- wyjaśnił.
Minister podkreślił również, że kwestia przystąpienia przez Polskę do paktu fiskalnego nie jest w żaden sposób powiązana ze wsparciem finansowym dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
- uważa minister finansów.
W grudniu w Brukseli rozpoczęły się prace grupy roboczej ws. umowy międzyrządowej , tzw. paktu fiskalnego. Ponieważ Wielka Brytania zablokowała zmianę traktatu UE, nowe zasady wzmacniania dyscypliny finansowej mają być wdrożone umową międzyrządową krajów strefy euro oraz chętnych państw spoza eurolandu, które ostatecznie zdecydują się na jej podpisanie. Celem jest podpisanie paktu przez zainteresowane kraje do marca.
Dwa główne postulaty Polski odnośnie paktu fiskalnego zakładają, że z umowy zniknie zapis o szczytach eurolandu oraz by w posiedzeniach eurogrupy uczestniczyli ministrowie finansów spoza euro. Polska zabiega również o doprecyzowanie mandatu EBC.
W pierwszej wersji projektu umowy zapisano, że kraje spoza strefy euro nie będą brały udziału w szczytach eurolandu, nawet jeśli podpiszą nowy traktat międzyrządowy o pakcie fiskalnym.
Polska, jak zapowiedział minister finansów Jacek Rostowski, choć chce wejść do paktu, to nie planuje przed wejściem do strefy euro przyjęcia nowych, zawartych w pakcie zasad fiskalnych (np. nowej konstytucyjnej reguły wydatkowej).