Dziennik Gazeta Prawana logo

Cios agencji ratingowej w kraj Unii. "To finansowy atak"

25 listopada 2011, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tąpnięcie na izraelskiej giełdzie. Zawieszono notowania
Tąpnięcie na izraelskiej giełdzie. Zawieszono notowania/Shutterstock
Agencje ratingowe uznały, że ten kraj nie przeprowadza reform, a tylko pożycza pieniądze, dlatego obniżyły jego wiarygodność. Władze uznały to za "spekulacyjny i finansowy atak". Tymczasem na problemach tego państwa cierpi Polska, bo inwestorzy wrzucają nasze waluty do jednego worka.

Rząd Węgier uznał w piątek, że obniżenie wiarygodności kredytowej tego kraju przez agencję ratingową Moody's jest nieuzasadnione i nazwał je "finansowym atakiem"."Ponieważ ocena Moody's nie ma żadnych realnych podstaw, rząd węgierski może ją interpretować tylko jako część spekulacyjnego ataku" - napisano w komunikacie resortu gospodarki.

Agencja Moody's poinformowała w czwartek, że obniżyła rating węgierskich obligacji z Baa3 do Ba1, czyli do poziomu inwestycji spekulacyjnych, z negatywną perspektywą. Negatywna perspektywa oznacza, że Węgrom grozi w niedalekiej przyszłości dalsza obniżka ratingu. Agencja Moody's uznała, że Węgry mogą mieć trudności z redukcją deficytu budżetowego i długu publicznego.

AFP przypomina, że Węgry były pierwszym krajem UE, który skorzystał z pomocy międzynarodowej. W 2008 r. kraj uratowały przed bankructwem kredyty w wysokości 20 mld euro przyznane przez MFW, Bank Światowy i Unię Europejską.

Jednak wobec wciąż pogarszającej się sytuacji, Budapeszt ustąpił pod presją rynków finansowych i 17 listopada zwrócił się do MFW i UE o zawarcie nowego porozumienia o warunkach spłaty udzielonych kredytów. Zdaniem Moody's, Węgry są szczególnie narażone na negatywne skutki drugiej fali europejskiego kryzysu zadłużeniowego. Jako główne przyczyny tego zagrożenia wskazano "wysoki stopień zadłużenia kraju, jego duże uzależnienie od inwestycji zagranicznych i duże potrzeby w dziedzinie finansowania".

Agencja ratingowa Standard & Poor's ogłosiła w czwartek, że zaczeka ze swoją nową oceną Węgier na zawarcie porozumienia Budapesztu z UE i MFW. Według węgierskiego rządu, obniżenie ratingu jest bezpodstawne, ponieważ przez minione półtora roku gospodarka Węgier "w większości dziedzin rozwijała się w korzystnym kierunku, mimo wszelkich trudności zewnętrznych". Budapeszt zapewnia, że w tym roku Węgrom uda się, po raz pierwszy od czasu wejścia do UE, obniżyć deficyt budżetowy do poziomu poniżej 3 proc. PKB.

Obserwowany ostatnio znaczny spadek kursu forinta ministerstwo gospodarki również uznało za "spekulacyjny atak na Węgry".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj