Dziennik Gazeta Prawana logo

Po expose Tuska w KGHM wrze. Związkowcy już się szykują

21 listopada 2011, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po expose Tuska w KGHM wrze. Związkowcy już się szykują
Media
W zagłębiu miedziowym wrze. W tym tygodniu wszystkie działające w KGHM związki zamierzają przygotować pismo do premiera, by wycofał się z zapowiedzianych w expose planów drastycznej podwyżki opłat za wydobywanie miedzi i srebra.

– Jeśli prawdą jest, że rząd zamierza w ten sposób uzyskać od 2 do 3 miliardów złotych rocznie, a to zapowiedział wiceminister finansów Maciej Grabowski, to będzie oznaczało podwyżkę kosztów wydobycia miedzi o połowę – mówi Ryszard Zbrzyzny, poseł SLD i przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego.

Na temat propozycji premiera ostrożnie wypowiadają się władze spółki. – Wydaje mi się, że ten cel porządkowy jest dobrym pomysłem, ale pewnie diabeł tkwi w szczegółach i pytanie, czy to będzie element kosztów, czy element po opodatkowaniu – stwierdził prezes KGHM Herbert Wirth.

Realizacja planów przedstawionych w expose oznaczałaby skokowy wzrost opłat za kopaliny. W ubiegłym roku spółka z tytułu tych opłat odprowadziła do budżetu państwa wielokrotnie mniej – 68 mln zł. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o wysokość opłat, a raczej o rentowność spółki. Z danych za 2010 r. wynika, że koszt wydobycia jednej tony miedzi wynosił 12 983 zł (4,3 tys. dolarów). Wprowadzenie w życie planów rządu oznaczałoby, że koszt każdej tony wzrósłby o około 5,5 tys. zł, czyli blisko o połowę. Taki skok oznaczałby, że KGHM produkowałby w Polsce najprawdopodobniej najdroższą miedź na świecie. Na giełdzie w Londynie tona kosztuje obecnie 7,5 tys. dol.

– Wysoki zysk spółki za ten rok osiągamy z powodu bardzo korzystnej relacji złotego do dolara. W przypadku wahnięcia kursu zysk będzie spadał – mówi Zbrzyzny.

Ale właśnie od takiej sytuacji zamierza ubezpieczyć się Skarb Państwa. Pobierając opłaty od kopalin, zapewnia sobie dochody na stałym poziomie. Obecnie budżet państwa zarabia dzięki dywidendzie z akcji spółki. Skarb Państwa posiada obecnie 31,8 proc. akcji KGHM.

Z powodu opłat od kopalin zysk spadnie natychmiast. To będzie oznaczało spadek dochodu górników (jedna czwarta ich rocznych dochodów zależy od zysku spółki). Ucierpią także budżety gmin (zmniejszą się ich dochody z podatków dochodowych odprowadzanych przez KGHM oraz pracowników). To z pewnością będzie oznaczać protesty górników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj