Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten kraj będzie spłacał długi przez 126 lat

15 listopada 2011, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mapa polityczna Europy
Mapa polityczna Europy/Shutterstock
Nawet gdyby rząd przeznaczył całą kwotę wypracowaną przez obywateli na spłatę długów, to żeby je wszystkie spłacić będzie potrzebne 126 lat. Włoska gospodarka jest jedną z najbardziej zadłużonych na świecie. Przy okazji dość wolno się rozwija. To wszystko powoduje, że długi będzie spłacać pięć pokoleń.

Mimo desygnowania na szefa nowego rządu szanowanego profesora ekonomii Mario Montiego wczoraj inwestorzy nadal domagali się bardzo wysokiej premii za ryzyko zakupu włoskich obligacji. Przy ich obecnych stawkach Włochy, aby spłacić całość swojego długu, musiałyby poświęcić blisko 130 lat.

Sprzedaż przez włoski skarb państwa 5-letnich obligacji wartych 3 mld euro był powszechnie uważany za test dla wiarygodności Rzymu po odejściu Silvio Berlusconiego.

Co prawda rząd znalazł bez trudu chętnych na zakup całej emisji, a rentowność papierów spadła w stosunku do ubiegłego tygodnia o ponad 1 pkt proc. do 6,28 proc. Ale to wciąż najwyższa premia dla inwestorów od 1997 roku, a więc od czasu, gdy nie było jeszcze unii walutowej. Zaledwie miesiąc wcześniej rentowność podobnych obligacji wynosiła 5,32 proc. Dla porównania, rentowność 5-letnich niemieckich obligacji wynosiła wczoraj jedynie 1,01 proc.

Rynki źle zareagowały na wiadomość, że po odejściu Berlusconiego Włochy nadal muszą zaciągać dług na bardzo niekorzystnych warunkach. Europejskie giełdy wczoraj spadały, podobnie jak kurs euro wobec dolara.

Jeśli obecne stawki się nie zmienią, rząd Montiego będzie musiał znaleźć kolosalną kwotę 119 mld euro rocznie tylko na obsługę największego, poza Stanami Zjednoczonymi i Japonią, długu na świecie (1,9 bln euro). Taką nadwyżkę dochodów nad wydatkami musi co roku wypracowywać skarb państwa, jeśli Włochy mają pozbyć się deficytu budżetowego. Monti obiecał, że od 2013 r. finanse publiczne kraju zostaną zrównoważone.

Spłata zasadniczego długu wymagałaby zatem jeszcze większego wysiłku. Nawet gdyby kraj przeznaczał na ten cel całość wzrostu gospodarczego, musiałby poczekać aż 126 lat na spłatę wszystkich zobowiązań. Włoska gospodarka (1,55 biliona euro) w ostatnich 15 latach średnio rozwijała się bowiem zaledwie w tempie 0,75 proc. Inaczej mówiąc, w ciągu roku Włosi byli w stanie zwiększyć dochód narodowy swojego kraju zaledwie o 15 miliardów euro.

Te szacunki i tak są optymistyczne. Z powodu szykowanych przez Montiego cięć oraz kryzysu u głównych partnerów handlowych Włoch kraj prawdopodobnie będzie się rozwijał w nadchodzących latach słabiej niż do tej pory.

Nadzieja na spadek rentowności włoskich obligacji też może się okazać płonna. Chętnych na inwestowanie w bony skarbowe Włoch za dużo bowiem nie ma. Christian Clausen, prezes Europejskiej Federacji Bankowej (EBF) i jednocześnie banku Nordea, tłumaczy w wywiadzie dla Bloomberga, że unijne banki nadal będą wyzbywały się włoskich obligacji. – Banki robią dokładnie to, czego się od nich oczekuje: ograniczają ryzyko, wycofują się z epicentrum kryzysu – uważa Clausen.

Monti bardzo szybko zderzy się z ogromnymi kosztami spłaty, a nawet obsługi długu. Prezydent Giorgio Napolitano w chwili wręczania nominacji dla nowego premiera przypomniał, że tylko do kwietnia Włochy muszą znaleźć nabywców na nowe obligacje warte 200 mld euro. Jeśli w tym czasie nowa ekipa nie przekona wierzycieli do pożyczania pieniędzy po niższych stawkach, kraj po prostu może pogrążyć się w pętli zadłużenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj