Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcą rozszerzyć strefę Schengen

13 października 2011, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chcą rozszerzyć strefę Schengen
Shutterstock
UE powinna umożliwić Bułgarii i Rumunii przystąpienie do strefy Schengen, a nie kierować się narodowym populizmem, zwłaszcza że oba kraje spełniły wymagane kryteria - zaapelował w czwartek PE. To odpowiedź na holendersko-fińskie weto w tej sprawie.

22 września Holandia i Finlandia zablokowały decyzję ministrów spraw wewnętrznych UE o przystąpieniu Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen. Argumentowały, że oba kraje nie są wystarczająco wiarygodne - zwłaszcza w walce z korupcją, by dopuścić je do strefy swobodnego przemieszczania się.

Tymczasem przyjmując w czwartek w Brukseli rezolucję o rozszerzeniu strefy Schengen Parlament Europejski zdecydowaną większością głosów wyraził przeciwną opinię: zdaniem europosłów Rumunia i Bułgaria zasługują na wejście do strefy.

"Nie można narzucać dodatkowych kryteriów państwom członkowskim, które rozpoczęły już proces przystępowania do Schengen" - napisali parlamentarzyści w rezolucji. - Kraje członkowskie powinny wywiązywać się ze zobowiązań wynikających z prawa UE, a nie kierować się w pierwszym rzędzie narodowym populizmem. Swoboda przemieszczania się to prawo podstawowe zagwarantowane obywatelom UE".

Posłowie zaapelowali do Rady Europejskiej, czyli przywódców państw UE, o podjęcie koniecznych decyzji w celu umożliwienia obu krajom wejścia do strefy.

Za rozszerzeniem strefy Schengen opowiedział się także przewodniczący PE Jerzy Buzek. "Bułgaria i Rumunia zasługują na to, żeby być w Schengen: spełniły wszystkie kryteria, ich granice są bezpieczne. Wzywam wszystkie kraje członkowskie do podjęcia decyzji o rozszerzeniu strefy Schengen o Bułgarię i Rumunię wyłącznie w oparciu o dorobek Schengen i obowiązujące procedury" - powiedział.

Podczas czwartkowego głosowania posłowie odrzucili poprawkę wzywającą Komisję Europejską do zaostrzenia wymagań umożliwiających wejście do Schengen poprzez dołączenie dodatkowych kryteriów, jak walka z przestępczością zorganizowaną i korupcją.

Po fiasku na szczeblu ministerialnym, kwestia przystąpienia Rumunii i Bułgarii do Schengen miała być poruszona na październikowym szczycie UE (szczyt został przeniesiony z 17-18 na 23 października). Jeśli udałoby się wtedy dojść do porozumienia, decyzja o rozszerzeniu strefy Schengen mogłaby zostać przyjęta na formalnym posiedzeniu ministrów UE, które po nim nastąpi. Pozwoliłoby to na otwarcie granic morskich i powietrznych obu krajów jeszcze w tym roku, przed upływającym 31 października ostatecznym tegorocznym terminem na rozszerzenie granic powietrznych. Z powodów technicznych (z uwagi na operatorów lotniczych) otwarcie granic powietrznych jest możliwe tylko dwa razy w roku: 31 października i pod koniec marca.

Jednak, jak dowiedziała się PAP, kwestia Schengen nie została do tej pory wpisana w oficjalny porządek obrad szczytu, a Haga nie zamierza wycofać swojego weta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj